Życiu zawsze TAK — NIE dla aborcji i in vitro

Bry­tyjs­ki depar­ta­ment zdrowia zare­je­strował od 1990 roku 3 800 000 poczę­tych in vit­ro ist­nień ludz­kich. Jed­nak między 1992–2006 rok­iem w wyniku pro­ce­dury in vit­ro w Wielkiej Bry­tanii przyszło na świat jedynie 120 000 dzieci (3,2%), co oznacza, że blisko 3 500 000 nien­ar­o­d­zonych dzieci nie urodz­iło się (zginęły w trak­cie jej wykony­wa­nia lub zostały pod­dane kriokon­serwacji) – alar­mu­ją eksper­ci w dzi­en­niku „Dai­ly Telegraph”.

W dzisiejszej audy­cji prag­nę przekazać Wam kil­ka wiado­moś­ci z kra­ju i zagrani­cy. 22 sierp­nia 2013 roku w „Naszym Dzi­en­niku” ukazał się obsz­erny artykuł zaw­ier­a­ją­cy omówie­nie bry­tyjs­kich pub­likacji opub­likowanych w dzi­en­niku „Dai­ly Tele­graph”. Mate­ri­ał doty­czył skutków wynika­ją­cych z pro­ce­dury in vit­ro. Bry­tyjs­ki depar­ta­ment zdrowia zare­je­strował od 1990 roku 3 800 000 poczę­tych ist­nień ludz­kich. Jed­nak między 1992–2006 rok­iem w wyniku pro­ce­dury in vit­ro w Wielkiej Bry­tanii przyszło na świat jedynie 120 000 dzieci (3,2%), co oznacza, że blisko 3 500 000 nien­ar­o­d­zonych dzieci nie urodz­iło się (zginęły w trak­cie jej wykony­wa­nia lub zostały pod­dane kriokon­serwacji). Eksper­ci pod­kreśla­ją, że tak niska efek­ty­wność in vit­ro niesie dra­maty­czne kon­sek­wenc­je. W Polsce dyskus­ja medi­al­na na tem­at pro­ce­dury sztucznego zapłod­nienia na razie uci­chła. Jed­nak obroń­cy życia nie rezygnu­ją z wal­ki o całkow­ity zakaz jej wykony­wa­nia. Jako główny argu­ment poda­ją koszt pro­ce­dury, w postaci 97% zabitych lub zam­rożonych ist­nień ludz­kich. Powtórzę raz jeszcze — meto­da in vit­ro nie jest pro­ce­durą życia, ale pro­ce­durą śmierci.

W omaw­ianej gaze­cie „Dai­ly Tele­graph” podano także, że w ciągu badanego okre­su w wyniku tej pro­ce­dury zmarło kil­ka kobi­et. Żadne z mediów pub­licznych, nieka­tolic­kich, poza nieliczny­mi o charak­terze cen­tro­praw­icowym, nie podały do wiado­moś­ci tych zatr­waża­ją­cych danych. Coraz częś­ciej pod­noszą się głosy, nie tylko ze strony katolic­kich dzi­en­nikarzy, pub­l­i­cys­tów czy dzi­ałaczy pro-life, które mówią o katas­tro­fal­nej sytu­acji w pol­s­kich medi­ach (kłamst­wa, manip­u­lac­ja, blokowanie poważnych dyskusji).

Dru­ga wiado­mość, zamieszc­zona w „Naszym Dzi­en­niku”, doty­czy Chile. Tamte­jsza prasa poin­for­mowała, że dwaj chili­js­cy bliź­ni­a­cy Fil­ipe i Paulo Liza­ma (zostali wyświęceni na kapłanów 28 kwiet­nia 2012 roku) dzię­ki mądroś­ci i wierze mat­ki, ocaleli przed abor­cją. Otóż ich mat­ka Rosa Sil­va z zawodu san­i­tar­iusz­ka, nie wiedząc o ciąży, nor­mal­nie wykony­wała swo­je obow­iąz­ki, w cza­sie których nier­az narażona była na szkodli­we dzi­ałanie promieni rentgenows­kich. Po przeprowadze­niu spec­jal­nych badań lekarz stwierdz­ił, że widzi „coś dzi­wnego w obra­zie”. Według niego, dziecko, które nosiła kobi­eta, miało dwie głowy, trzy nogi i cztery ręce”. Lekarz powiedzi­ał jej, że jeśli nie dokona abor­cji swoich nien­ar­o­d­zonych dzieci, jej życie będzie zagrożone. Kobi­eta bez waha­nia stwierdz­iła: „Przyjmę to, co Bóg mi ześle”. W rezulta­cie 10 wrześ­nia 1984 roku kobi­eta urodz­iła dwóch zdrowych chłopców. Przy­toc­zony przykład Rosy Sil­vy stanowi dowód opie­ki i opa­trznoś­ci Bożej nad tymi, którzy Mu ufa­ją i bronią życia. Jestem przeko­nany, że bliź­ni­a­cy Fil­ipe i Paulo Liza­ma będą wierny­mi i odważny­mi obroń­ca­mi życia każdego człowieka od chwili poczę­cia do nat­u­ral­nej śmierci.

Na koniec chci­ałbym odnieść się do wywiadu z dr. Kon­stan­tym Radzi­wiłłem (wielo­let­nim preze­sem Naczel­nej Rady Izb Lekars­kich w Polsce), który został opub­likowany w „Rzecz­pospo­litej”. Tytułu­jąc swo­ją wypowiedź „Manip­u­lac­ja na człowieku”, lekarz bard­zo moc­no pod­kreślił, że życie człowieka rozpoczy­na się w momen­cie poczę­cia. W roz­mowie z „Rzecz­pospolitą” wyraz­ił swo­je wielkie zas­trzeże­nia zarówno do samej metody in vit­ro, jak i sposobu jej finan­sowa­nia – z pieniędzy podat­ników, których część prze­ci­w­staw­ia się tej metodzie, a pro­ponu­je ety­czną, skuteczną i tańszą metodę leczenia niepłod­noś­ci – naprotechnologię.


Życiu zawsze TAK — NIE dla abor­cji i in vitro
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.