Zmarł gigant światowego ruchu pro-life Jack Willke

20 lutego 2015 r. odszedł do wietrznoś­ci dr med. J. Willke, ojciec świa­towego ruchu pro-life. Ten amerykańs­ki lekarz ginekolog i położnik zmarł w wieku 89 lat. Życiowo spełnił się w wielkim dziele obrony życia, w wymi­arze ogól­noświa­towym. Dzi­ałał razem z żoną Bar­barą, pielęg­niarką, która zmarła dwa lata temu. Wspól­nie orga­ni­zowali na całym świecie, bo w 64 kra­jach, kon­fer­enc­je i prelekc­je doty­czące obrony życia. W Stanach Zjed­noc­zonych nagry­wał wiele audy­cji radiowych i telewiz­yjnych. To jego znakomite pub­likac­je uczyniły go ojcem świa­towego ruchu pro-life. Jest autorem 14 książek przetłu­mac­zonych na 32 języ­ki. Jego trzy fun­da­men­talne książ­ki na tem­at obrony życia zostały przetłu­mac­zone na język pol­s­ki, a dwie z nich stały się pod­sta­wowym podręcznikiem dla wszys­t­kich dzi­ałaczy ruchu pro-life w naszym kraju.

Pier­wsza książ­ka, która stała się fun­da­mentem wiedzy obrońców życia to „Abor­c­ja — pyta­nia i odpowiedzi”; tam każdy zain­tere­sowany prob­lematyką obrony życia mógł znaleźć pod­sta­wowe i zasad­nicze infor­ma­c­je, które zostały udoku­men­towane naukowo poprzez różne cytaty z lit­er­atu­ry naukowej i medy­cznej. Mając tę wiedzę i będąc wyposażonym w znakomite argu­men­ty, moż­na było prowadz­ić poważne i owoc­ne dyskus­je na tem­at obrony życia człowieka. Ileż razy korzys­tałem z tej książ­ki, która do tej pory leży na hon­orowym miejs­cu w mojej bib­lioteczce. Dru­ga pra­ca dr. Willkego, wydana w języku pol­skim to „Życie czy śmierć. Stare i nowe tajem­nice eutanazji”. Jest to bard­zo ważny doku­ment naukowo-medy­czny ukazu­ją­cy zagroże­nia związane z eutanazją. Książ­ka ta daje moc­ne argu­men­ty i stanowi naukowe zaplecze dla obrońców życia w prob­lematyce eutanazji. W Polsce goś­cil­iśmy trzy razy dr J. Willke’go, a ja miałem to szczęś­cie i zaszczyt dwukrot­nie przyj­mować go w Krakowie. Warto wspom­nieć wiz­ytę na Uni­w­er­syte­cie Jagiel­lońskim, gdzie dr J. Willke ze swo­ją żoną mówili o zma­gani­ach z tragedią i nieszczęś­ciem abor­cji, jak i ostrze­gali nas Polaków przed niebez­pieczeńst­wem eutanazji. Jako gor­li­wy kato­lik dr Willke dłu­go mod­lił się w Sank­tu­ar­i­um Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Ta postać wywarła wiel­ki wpływ na cały świat. Myślę, że będzie dalej wywier­ała, ponieważ jego pub­likac­je i przemówienia nie zostaną nigdy zapom­ni­ane. On mobi­li­zował nas, mobi­li­zował mnie oso­biś­cie do inten­sy­wnej, gor­li­wej i mądrej obrony życia. Wiel­ki obroń­ca życia, św. Jan Paweł II w jed­nym ze swych przemówień apelował, że nie wystar­czy bronić życia, bo trze­ba bronić życia kom­pe­tent­nie i mądrze. Tak właśnie bronił życia dr. Jack Willke, bronił je na całym świecie, kon­cen­tru­jąc się oczy­wiś­cie na obszarze Stanów Zjed­noc­zonych. Był założy­cielem wielu insty­tucji, prezy­den­tem między­nar­o­dowej orga­ni­za­cji Inter­na­tion­al Right to Life Fed­er­a­tion (Między­nar­o­dowa Fed­er­ac­ja Pra­wo do Życia). Był funda­torem i założy­cielem insty­tu­tu naukowego Life Issues Institute.

Na pytanie, co robić w obronie życia? dr Willke odpowiadał niezmi­en­nie: mod­lić się, uczyć się, uczyć innych i pomagać.

Prze­jąłem te strate­giczne dzi­ała­nia od niego, a w naszej najnowszej pub­likacji dr. Rafała Micha­li­ka „Życiu zawsze tak!” wyjaśnil­iśmy dokład­niej, co może­my zro­bić w obronie życia.

  1. Mod­lić się – Dr J. Willke, jako gor­li­wy kato­lik, uznawał i doce­ni­ał rolę mod­l­itwy w wiel­kich zma­gani­ach o życie dla każdego człowieka od poczę­cia po nat­u­ral­ny kres. Ona powin­na być na początku wszel­kich przed­sięwz­ięć służą­cych życiu!
  2. Uczyć się – Dr J. Willke wiedzi­ał i doświad­czał, jak częs­to nierzetelne są i zafałs­zowane media, którym my wszyscy ulegamy. Trze­ba się uczyć, ale z dobrych źródeł i mate­ri­ałów od rzetel­nych i ucz­ci­wych osób.
  3. Uczyć innych — Jak zdobędziemy tę wiedzę, to dzielmy się nią z inny­mi. Przekazu­jmy broszury i filmy, zaprasza­jmy na wys­tawy, orga­nizu­jmy wys­tawy w parafiach.
  4. Pomoc – Dr Willke pod­kreślał, że w dziele obrony życia nie może zabraknąć także mate­ri­al­nej pomo­cy świad­czącej samot­nym matkom czy rodzi­nom wielodzietnym.

Są to wspani­ałe wskazów­ki dr. J. Willkego, które będą mi towarzyszyć do ostat­nich moich dni.

ikona


Zmarł gigant świa­towego ruchu pro-life Jack Willke
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.