W odpowiedzi Ministrowi Zdrowia prof. Marianowi Zembali, część I

Chci­ałbym się podzielić reflek­sją nad odpowiedz­ią, którą otrzy­małem z MEN na mój list otwarty z 7 lip­ca br. skierowany do Min­is­tra Zdrowia prof. Mar­i­ana Zem­bali. Poruszyłem tam pięć zagad­nień i dostałem też pię­ciop­unk­tową odpowiedź.

Chci­ałbym usto­sunkować się do fun­da­men­tal­nej kwestii początku życia człowieka. W ustaw­ie o in-vit­ro, prze­for­sowanej w try­bie ekspre­sowym przez Par­la­ment i pod­pisaną przez byłego prezy­den­ta Bro­nisława Komorowskiego, zdefin­iowano istotę ludzką — embri­on ludz­ki, jako grupę komórek. Jest to skan­dal­icz­na decyz­ja, która urą­ga zdrowe­mu rozsąd­kowi oraz pod­sta­wowej wiedzy bio­log­icznej i medy­cznej. Musimy zaak­cen­tować i powiedzieć jas­no, że jest to kom­pro­mi­tac­ja zarówno Min­is­terst­wa Zdrowia jak i całego rzą­du, Par­la­men­tu i byłego prezy­den­ta pana Bro­nisława Komorowskiego. W żad­nym poważnym doku­men­cie nie może być człowiek w fazie pre­na­tal­nej defin­iowany jako gru­pa komórek! – to jest kuriozum.

Dzisi­aj stan wiedzy bio­log­icznej jak i medy­cznej jest wysoce zaawan­sowany i jas­no stwierdza, że życie człowieka zaczy­na się w momen­cie poczę­cia. Andrzej Paszews­ki, pro­fe­sor gene­ty­ki w Insty­tu­cie Bio­chemii i Biofizy­ki PAN, w opub­likowanym artykule w dzi­en­niku „Rzeczy­pospoli­ta” napisał, że wiemy już od daw­na, że życie człowieka zaczy­na się w momen­cie poczę­cia i ten fakt jest dzisi­aj tak oczy­wisty w sen­sie naukowym jak to, że ziemia jest okrągła.

W odpowiedzi dla Min­is­terst­wa Zdrowia na mój list otwarty przy­go­towałem niezbite mate­ri­ały, w których wybit­ni naukow­cy i lekarze stwierdzili, że życie człowieka zaczy­na się w momen­cie poczę­cia. Kom­pro­mi­tac­ja Min­is­terst­wa Zdrowia, par­la­men­tu jak i byłego prezy­den­ta Bro­nisława Komorowskiego prze­jaw­ia się tym, że ta wiedza dostęp­na jest w podręcznikach do szkół pod­sta­wowych, gim­nazjów i szkół średnich.

Chci­ałbym zacy­tować podręcznik do szkół pod­sta­wowych z klasy V „Przy­ro­do witaj”; wydany przez Wydawnict­wa Szkolne i Ped­a­gog­iczne. Na stron­ie 197 czy­tamy: „Rozwój zar­o­d­kowy i płodowy człowieka prze­b­ie­ga w orga­nizmie mat­ki. Ciało człowieka skła­da się z ogrom­nej licz­by komórek jed­nak życie, każdej oso­by rozpoczy­na się od jed­nej komór­ki, zapłod­nionej komór­ki jajowej.”

Pomi­jam podręcznik do gim­nazjum, gdzie praw­da o początku życia jest jas­no i wiernie przed­staw­iona. W podręczniku „Biolo­gia na cza­sie” adresowany do Liceów Ogól­nok­sz­tałcą­cych i Tech­ników, wydanym przez Nową Erę; na stron­ie 352, w rozdziale: „Rozwój człowieka” czy­tamy: „Rozwój osob­niczy człowieka obe­j­mu­je wszelkie zmi­any, które zachodzą od chwili pow­sta­nia pier­wszej komór­ki nowego osob­ni­ka, aż do jego śmier­ci. Choć to jest pro­ces ciągły, wyróż­nia się w nim dwa główne etapy: 1) rozwój pre­na­tal­ny- od poczę­cia do nar­o­dzin, 2) rozwój post­na­tal­ny – od nar­o­dzin do śmier­ci.” To jest wiedza, którą mają znać liceal­iś­ci, a przed­staw­iciele Min­is­terst­wa Zdrowia, par­la­men­tarzyś­ci PO i pan prezy­dent Bro­nisław Komorows­ki nie wiedzą o tym.

W sierp­niu nabyłem dwie encyk­lo­pe­die dla dzieci. Pier­wsza to „Encyk­lo­pe­dia wiedzy dla dzieci” – wydawnict­wa Pub­li­cat S.A. z Poz­na­nia, w której na stron­ie 108 czy­tamy: „Dziecko przez 9 miesię­cy rośnie w ciele mat­ki, potem jest na tyle rozwinięte, że może żyć poza jej orga­nizmem. Dziecko poczy­na­ją; dorosły mężczyz­na i dorosła kobi­eta, kiedy plem­nik połączy się z jajem zaczy­na ros­nąć dziecko.”

W drugiej encyk­lo­pe­dii dla dzieci „Ludzkie ciało”, wydanej przez Fir­mę Księ­garską Ole­siejuk z Ożarowa Mazowieck­iego, czy­tamy: „Każ­da isto­ta ludz­ka przez około pół godziny była poje­dynczą komórką! Nowe ludzkie życie pow­sta­je wtedy, gdy plem­nik ojca (męs­ka komór­ka rozrod­cza) połączy się z jajeczkiem (kobieca komór­ka rozrod­cza) matki.”

Tyle odnośnie do początku życia ludzkiego i wiedzy wyso­kich urzęd­ników Min­is­terst­wa Zdrowia, którzy mają kierować ochroną życia i zdrowia Polaków. To jest skan­dal, musi się to zmienić.

Szczęść Boże!


W odpowiedzi Min­istrowi Zdrowia prof. Mar­i­anowi Zem­bali, część I
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.