W Krakowie nie będzie dofinansowania „in vitro”

W Krakowie nie będzie pro­gra­mu finan­sowa­nia „in vit­ro” przez samorząd lokalny. Jest to wielkie zwycięst­wo obrońców życia.

Zwycięst­wo trudne, które nas bard­zo cieszy ponieważ Rada Mias­ta Krakowa jest zdomi­nowana przez rad­nych z Plat­formy Oby­wa­tel­skiej, Nowoczes­nej i z Klubu Prezy­den­ta Majchrowskiego, byłego człon­ka par­tii Przy­jazny Kraków a aktu­al­nego prezy­den­ta mias­ta Krakowa. Wyliczenia wskazy­wały, że wniosek rad­nej Mał­gorzaty Jan­tos z Nowoczes­nej doty­czą­cy finan­sowa­nia pro­ce­dury in vit­ro powinien prze­jść jako uch­wała Rady Mias­ta. W dal­szej kole­jnoś­ci ze środ­ków finan­sowych z samorzą­du naszego mias­ta miała być finan­sowana nieety­cz­na, niosą­ca śmierć i kalect­wo meto­da prokreacji in vit­ro. Infor­ma­c­ja o zamier­zonym głosowa­niu była podana przez media dużo wcześniej, co spowodowało dużą akty­wność środowisk pro-life w Krakowie. Prze­ci­wko tym planom wys­tąpiło w apelu pon­ad 500 pra­cown­ików naukowo-dydak­ty­cznych uczel­ni krakows­kich. Mieliśmy także bard­zo ważny apel praw­ie 100 pra­cown­ików Służ­by Zdrowia Mias­ta Krakowa, prze­ci­wko planom finan­sowa­nia pro­ce­dury in vit­ro z naszych środ­ków samorzą­dowych. Rad­ni Prawa i Spraw­iedli­woś­ci, którzy są nieste­ty w mniejs­zoś­ci w Radzie Mias­ta dotrzy­mali słowa i wszyscy zagłosowali prze­ci­wko tym zamierzeniom. 11 sty­cz­nia rozpoczęły się obrady Rady Mias­ta Krakowa i w połowie dnia około godziny 12 rozpoczęła się dyskus­ja Rad­nych na tem­at pro­jek­tu uch­wały rad­nej Mał­gorzaty Jan­tos z Nowoczes­nej, aby finan­sować pro­ce­durę in vit­ro. Na początku wys­tąpił zapros­zony przez rad­ną, dok­tor nauk medy­cznych Bar­tosz Chros­tows­ki, który mówił ok.10 min o pro­ce­durze in vit­ro. W swym wys­tąpi­e­niu pro­mował i reklam­ował tę pro­ce­durę, ukry­wa­jąc lub przeinacza­jąc pod­sta­wowe infor­ma­c­je. Uczest­niczyłem w posiedze­niu Rady Mias­ta i wręcz aler­gicznie zareagowałem (ale mil­cząc) na słowa, że in vit­ro nie wywołu­je żad­nych skutków ubocznych. W swoich wys­tąpi­eni­ach rad­ni z PiS‑u wys­tępowali zde­cy­dowanie jed­noz­nacznie prze­ci­wko tej uch­wale przy­wołu­jąc ist­nie­nie i pożyt­ki płynące z napro­tech­nologii. Po wycz­er­pa­niu listy zgłoszeń do dyskusji zostałem zapros­zony jako jedyny gość spoza Rady. Na wstępie przeczy­tałem apel krakows­kich pra­cown­ików Służ­by Zdrowia, w którym jed­noz­nacznie zawarta była kry­ty­ka o in vit­ro. W apelu było wskazanie na głęboką nieety­czność i na narusze­nie trzech artykułów Kon­sty­tucji Rzeczy­pospo­litej Pol­s­ki. Pon­ad­to pro­ce­du­ra in vit­ro pod­pa­da także pod jeden z para­grafów Kodek­su Karnego. Na koniec mojego wys­tąpi­enia zapowiedzi­ałem skierowanie do Okrę­gowej Krakowskiej Izby Lekarskiej, do Komisji Ety­ki w spraw­ie wys­tąpi­enia dr med. Bar­tosza Chros­towskiego wskazu­jąc, że w swoim wys­tąpi­e­niu wielokrot­nie mijał się z prawdą, mówiąc bard­zo delikatnie.

Wygral­iśmy dwoma głosa­mi. 21 głosów było prze­ciw refun­dacji a 19 za finan­sowaniem tej pro­ce­dury. Następ­nego dnia oga­r­nęło mnie zdu­mie­nie, kiedy znalazłem infor­ma­cję, że dr Bar­tosz Chros­tows­ki jest współwłaś­ci­cielem i kierown­ikiem Krakowskiej Klini­ki in vitro.Dr Chros­tows­ki dbał o swo­je interesy przyziemne narusza­jąc Kodeks Ety­ki Lekarskiej Art. 51 C., który mówi:

Lekarz powinien ujaw­ni­ać słuchac­zom wykładów oraz redak­torom pub­likacji wszelkie związ­ki z fir­ma­mi lub sub­wenc­je z ich strony, oraz inne korzyś­ci mogące być przy­czyną kon­flik­tu interesów”.

Dr Chros­tows­ki będąc właś­ci­cielem i kierown­ikiem klini­ki in vit­ro, akty­wnie wys­tępował i prze­maw­iał jako ekspert na posiedze­niu Rady Mias­ta Krakowa. Jest to czyn nagan­ny i myślę, że Okrę­gowa Komis­ja Lekars­ka stosown­ie się do tego czynu ustosunkuje.

Mobi­liza­c­ja oby­wa­tel­s­ka przyniosła efek­ty. Wprawdzie głosowanie Rad­nych z Plat­formy Oby­wa­tel­skiej i Nowoczes­nej przyniosło ból i zawód, bo sądzil­iśmy, że uda się jed­nak przekon­ać ich do naszych racji. Muszę z uznaniem pod­kreślić, że Klub Rad­nych Przy­jazny Kraków kierowany przez Prezy­den­ta mias­ta Krakowa prof. Majchrowskiego, byłego człon­ka par­tii, stanął na wysokoś­ci zada­nia i głosa­mi dwóch rad­nych pro­jekt Mał­gorzaty Jan­tos został odrzu­cony. Dzię­ki temu wygral­iśmy tę batal­ię o nieety­czne i niemoralne finan­sowanie pro­ce­dury in vit­ro ze środ­ków samorzą­du Mias­ta Krakowa.

Jest to promyk nadziei dla innych miast, ponieważ pojaw­ia­ją się w wielu mias­tach Pol­s­ki podob­ne projekty.

Szczęść Boże!

 

Posłuchaj:

[audio:http://zasoby.pro-life.pl/audycje/427.mp3”]
W Krakowie nie będzie dofi­nan­sowa­nia „in vitro”]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.