Tak dla klauzuli sumienia dla aptekarzy

Pro­du­cent piguł­ki RU-486 jest kon­tynu­a­torem pro­du­cen­ta cyk­lonu B, gazu, którym dokony­wano ludobójst­wa w obozach kon­cen­tra­cyjnych III Rzeszy. Far­ma­ceu­ci są zmuszani do sprzedawa­nia środ­ków far­mako­log­icznych niszczą­cych ludzką płod­ność lub zabi­ja­ją­cych zar­o­dek ludz­ki w początkach jego ist­nienia. Jest to objaw poważnej dyskrymi­nacji, której doświad­cza­ją polscy far­ma­ceu­ci, pozbaw­ieni prawa do korzys­ta­nia z klauzuli sumienia.

W ostat­nim cza­sie w pol­skim Par­la­men­cie toczy się spór o klauzulę sum­ienia dla far­ma­ceutów. Przed­miotem debaty jest sprzedaż środ­ków far­mako­log­icznych (antykon­cep­cyjnych i wczesno­poron­nych) niszczą­cych ludzką płod­ność lub zabi­ja­ją­cych zar­o­dek ludz­ki w początkach jego ist­nienia. Nieste­ty, więk­szość mediów bagatelizu­je tę sprawę.

Far­ma­ceu­ta to jeden z zawodów medy­cznych, a więc zawód zau­fa­nia pub­licznego. Pra­wo do wol­noś­ci sum­ienia zapisane jest między inny­mi w art. 53 Kon­sty­tucji i w art. 18 Powszech­nej Deklaracji Praw Człowieka. Pon­ad­to Rada Europy 7 październi­ka 2010 przyjęła rezolucję, pt. Pra­wo do klauzuli sum­ienia w ramach legal­nej opie­ki medy­cznej. Wzy­wa ona do respek­towa­nia prawa pra­cown­ików medy­cznych do klauzuli sum­ienia. Z tego prawa korzys­ta­ją w Polsce lekarze, jed­nak odmaw­ia się go far­ma­ceu­tom. Są oni zmuszani do sprzedawa­nia środ­ków far­mako­log­icznych niszczą­cych ludzką płod­ność lub zabi­ja­ją­cych zar­o­dek ludz­ki w początkach jego ist­nienia. Jest to objaw poważnej dyskrymi­nacji, której doświad­cza­ją polscy far­ma­ceu­ci, pozbaw­ieni prawa do korzys­ta­nia z klauzuli sum­ienia. Dzi­ałanie takie jest także sprzeczne z Kodek­sem Ety­cznym Aptekarza, w którym w par. 3 stwierdza się, że powołaniem aptekarza jest współudzi­ał w ochronie życia i zdrowia oraz zapo­b­ie­ganie chorobom, a także z par. 4. mówią­cym, że far­ma­ceu­ta musi posi­adać wol­ność postępowa­nia zgod­nie ze swoim sum­ie­niem[1].

Wiemy, że sze­roko obec­nie stosowane nisko­dawkowe hor­mon­alne preparaty antykon­cep­cyjne mogą wykazy­wać antyza­g­nieżdże­niowe (jed­nym z mech­a­nizmów dzi­ała­nia tych preparatów jest zmi­ana właś­ci­woś­ci błony ślu­zowej maci­cy utrud­ni­a­ją­ca lub uniemożli­wia­ją­ca zag­nieżdże­nie dziec­ka w fazie zar­o­d­kowej)[2]. Także środ­ki wczesno­poronne niszczą życie poczę­tych dzieci. Nie moż­na wyma­gać od far­ma­ceutów, aby wbrew swo­jej woli i sum­ie­niu uczest­niczyli w pro­ce­durze zabijania.

Ustawa z 7 sty­cz­nia 1993 roku o planowa­niu rodziny, ochronie pło­du ludzkiego i warunk­ach dopuszczal­ności prz­ery­wa­nia ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78) mówi o ochronie życia ludzkiego od momen­tu poczę­cia. Wobec powyższego, dlaczego w obro­cie hand­lowym dopuszc­zono do sprzedaży środ­ków wczesno­poron­nych? Jakie jest stanowisko Min­is­terst­wa Spraw­iedli­woś­ci? Środ­ki wczesno­poronne powin­ny być naty­ch­mi­as­towo wyco­fane z obiegu.

Przy­pom­nę w tym miejs­cu his­torię środ­ka wczesno­poron­nego, jakim jest piguł­ka RU 486 – pozbaw­ia­ją­ca życie dzieci do 8. tygod­nia w łonie mat­ki. Pro­du­cent piguł­ki RU-486 jest kon­tynu­a­torem pro­du­cen­ta cyk­lonu B, gazu, którym dokony­wano ludobójst­wa w obozach kon­cen­tra­cyjnych III Rzeszy. Pro­du­cen­tem piguł­ki jest fran­cus­ka fir­ma Group Rous­sel-Uclaf, fil­ia zachod­nion­iemieck­iego gigan­ta far­ma­ceu­ty­cznego Hoechst. Hoechst pier­wot­nie nazy­wał się I. G. Far­ben, a nazwę zmienił po II wojnie świa­towej, by zapom­ni­ano o złej rep­utacji tej firmy (Clowes B., The Facts of Life, HLI, Front Roy­al, Vir­ginia 1997). Ter­az spad­ko­bier­cy I. G. Far­ben zara­bi­a­ją pieniądze na zabi­ja­niu mil­ionów nien­ar­o­d­zonych dzieci.

Zas­tanówmy się, kto obec­nie posi­a­da władzę w naszym państ­wie, do jakiej his­torii się odwołu­je­my, jakie wzorce reprezen­tu­ją ludzie pode­j­mu­ją­cy decyz­je w naszym państ­wie? Proszę o mod­l­itwę, o opamię­tanie się dla par­la­men­tarzys­tów oraz o światło i rzetelne przed­staw­ian­ie prawdy dla ludzi mediów. Zwracam się także do wszys­t­kich ludzi dobrej woli o popar­cie prawa far­ma­ceutów do wol­noś­ci wyboru oraz do odmowy pro­mocji i sprzedaży środ­ków niszczą­cych płod­ność i ludzkie życie u jego początku.


Tak dla klauzuli sum­ienia dla aptekarzy

Przyp­isy:

  • Zob. http://www.sumienie-farm.pl/
  • s. M. Prusak, Sprze­ciw sum­ienia far­ma­ceutów, w: „Teolo­gia i moral­ność”, Tom 6, 2009, s. 230. 
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.