Oświadczenie Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka w związku z informacją ministra zdrowia na temat wdrażania i finansowania programu zapłodnienia pozaustrojowego

Bada­nia opub­likowane w zagranicznych naukowych cza­sopis­mach wskazu­ją m.in. na fakt, że ok. 40% dzieci poczę­tych metodą in vit­ro rodzi się przed­w­cześnie. Dodatkowa opieka medy­cz­na dzieć­mi urod­zony­mi przed­w­cześnie wskutek metody in vit­ro w Stanach Zjed­noc­zonych to koszt 1 mld dolarów. W innym artykule czy­tamy, że dzieci poczęte w wyniku in vit­ro mają wielokrot­nie zwięk­szone ryzyko wys­tąpi­enia niek­tórych nowot­worów, a także poważnych wad serca.

23 maja w Sejmie Min­is­ter Zdrowia przed­staw­ił infor­ma­cję doty­czącą wdraża­nia i finan­sowa­nia pro­gra­mu zapłod­nienia pozaus­tro­jowego. W związku z tym Pol­skie Sto­warzysze­nie Obrońców Życia Człowieka wys­tosowało oświad­cze­nie następu­jącej treści:

Kraków 27 maja 2013 r.

 Oświad­cze­nie Pol­skiego Sto­warzyszenia Obrońców Życia Człowieka
w spraw­ie pro­ce­dury „in vitro”

W związku z przed­staw­ioną przez Min­is­tra Zdrowia w Sejmie RP (23 maja 2013 r.) infor­macją doty­czącą wdraża­nia i finan­sowa­nia pro­gra­mu zapłod­nienia pozaus­tro­jowego, Pol­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Obrońców Życia Człowieka przed­staw­ia następu­jące stanowisko.

W pełni podtrzy­mu­je­my aktu­al­ność treś­ci naszego oświad­czenia z mar­ca 2008 r.:

Pro­ce­du­ra „in vit­ro” mimo ukierunk­owa­nia na osiąg­nię­cie szla­chet­nego celu, jakim jest poczęcie
i nar­o­dze­nie dziec­ka, jest głęboko nieety­cz­na i sprzecz­na z pol­skim prawem.

W ramach tej pro­ce­dury sztucznie, hor­mon­al­nie przyspiesza się dojrze­wanie kilku, kilku­nas­tu żeńs­kich komórek jajowych, pobiera się je i w probów­ce zapład­nia męski­mi gameta­mi. Zazwyczaj poczę­tych zosta­je kil­ka, kilka­naś­cie istot ludz­kich; następ­nie dokonu­je się ich selekcji. Poczęte dzieci wykazu­jące wady niszczy się, a jed­ną lub kil­ka wybranych istot ludz­kich trans­fer­u­je się do łona mat­ki celem umożli­wienia im dal­szego roz­wo­ju i urodzenia. „Nadliczbowe” poczęte embri­ony ludzkie zam­raża się dla ich ewen­tu­al­nego, późniejszego wykorzystania.

Ogrom­na więk­szość poczy­nanych w cza­sie pro­ce­dury „in vit­ro” istot ludz­kich ginie – według danych
z różnych ośrod­ków od 60 do 80%: w cza­sie selekcji, trans­feru, zam­raża­nia i odmrażania.

Pro­ce­du­ra „in vit­ro” narusza god­ność ludzką zarówno samych rodz­iców – elimin­u­jąc ich per­son­al­isty­czny, głęboko intym­ny akt małżeńs­ki i zastępu­jąc go dzi­ała­ni­a­mi tech­niczny­mi, jak i god­ność człowieczą dziec­ka poczętego poprzez stosowanie wobec niego selekcji, trans­feru, pro­ce­su zam­raża­nia i od­mrażania oraz przetrzymy­wanie w bankach ludz­kich embrionów.

Pro­ce­du­ra „in vit­ro” narusza więc trzy artykuły Kon­sty­tucji RP

Art. 30. Przy­rod­zona i niezby­wal­na god­ność człowieka stanowi źródło wol­noś­ci i praw człowieka
i oby­wa­tela. Jest ona nien­aruszal­na, a jej poszanowanie i ochrona jest obow­iązkiem władz publicznych.

Art. 38. Rzecz­pospoli­ta Pol­s­ka zapew­nia każde­mu człowiekowi prawną ochronę życia.

Art. 40. Nikt nie może być pod­dany tor­tur­om ani okrut­ne­mu, nie­ludzkiemu lub poniża­jące­mu trak­towa­niu i karaniu. (…)

A także stanowi narusze­nie art. 157a kodek­su karnego: 

§ 1. Kto powodu­je uszkodze­nie ciała dziec­ka poczętego lub rozstrój zdrowia zagraża­ją­cy jego życiu, podle­ga grzy­wnie, karze ograniczenia wol­noś­ci albo pozbaw­ienia wol­noś­ci do lat 2.

Oczeku­je­my od właś­ci­wych organów resor­tu spraw­iedli­woś­ci przewidzianych prawem dzi­ałań, które doprowadzą do zaprzes­ta­nia stosowa­nia pro­ce­dury „in vit­ro” jako narusza­jącej obow­iązu­je pol­skie pra­wo.

Prag­niemy pod­kreślić, że w apelach 300 naukow­ców oraz 1000 pra­cown­ików Służ­by Zdrowia do par­la­men­tarzys­tów zna­j­du­je­my pełne potwierdze­nie istot­nych treś­ci zawartych
w na­szym oświad­cze­niu sprzed pię­ciu lat.

Wyrażamy stanow­czy sprze­ciw prze­ci­wko wdraża­niu i refun­dacji głęboko nieety­cznej, niehu­man­i­tarnej metody „in vit­ro” zami­ast napro­tech­nologii – nowoczes­nej, ety­cznej, wielo­krotnie bardziej skutecznej i kilka­krot­nie tańszej metody pomo­cy bezdziet­nym małżonkom.

Apelu­je­my do wszys­t­kich ludzi dobrej woli o zaan­gażowanie w dzi­ała­nia zmierza­jące do zaprzes­ta­nia stosowa­nia pro­ce­dury „in vit­ro”, a upowszech­ni­a­nia i refun­dowa­nia naprotechnologii.

Za Zarząd

dr inż. Antoni Zięba
prezes

Mam przed sobą artykuły z zagranicznych naukowych cza­sop­ism, które wskazu­ją na prob­le­my ze zdrowiem fizy­cznym dzieci poczę­tych i urod­zonych w wyniku pro­ce­dury in vit­ro tj. wielokrot­ny wzrost wad wrod­zonych u dzieci urod­zonych w wyniku pro­ce­dury in vit­ro; wzrost ryzy­ka wcześ­ni­act­wa – ok.. 40% dzieci poczę­tych metodą in vit­ro rodzi się przed­w­cześnie. Dodatkowa opieka medy­cz­na dzieć­mi urod­zony­mi przed­w­cześnie wskutek metody in vit­ro w Stanach Zjed­noc­zonych to koszt 1 mld dolarów. W innym artykule czy­tamy, że dzieci poczęte w wyniku in vit­ro mają wielokrot­nie zwięk­szone ryzyko wys­tąpi­enia niek­tórych nowot­worów, a także poważnych wad serca.

Prof. Alek­sander Bara­now, prze­wod­niczą­cy Rosyjskiej Akademii Nauk Medy­cznych, stwierdz­ił, że ok. 75% dzieci z in vit­ro jest kale­kich. Trze­ba pod­kreślić, że pro­ce­du­ra in vit­ro jest nie potrze­ba, gdyż dys­ponu­je­my ety­czną, bez­pieczną, efek­ty­wną i dwa razy tańszą metodą leczenia niepłod­noś­ci, którą jest napro­tech­nolo­gia. Wys­tępu­jąc w Dumie Państ­wowej pro­fe­sor A. Bara­now apelował: jeśli wyda­je­my pieniądze na in vit­ro, to od razu trze­ba gro­madz­ić pieniądze na opiekę nad inwal­i­da­mi urod­zony­mi metodą in vit­ro („Dzi­en­nik Pol­s­ki” 15.10.2009).


Oświad­cze­nie Pol­skiego Sto­warzyszenia Obrońców Życia Człowieka w związku z infor­ma­cją min­is­tra zdrowia na tem­at wdraża­nia i finan­sowa­nia pro­gra­mu zapłod­nienia pozaustrojowego
Ten wpis został opublikowany w kategorii in vitro, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.