Ogłaszam alarm – gdzie jest 450 dzieci?

Do Szpi­ta­la Spec­jal­isty­cznego Św. Rodziny, w którym dyrek­torem jest pro­fe­sor Bog­dan Chaz­an, wysłano aż cztery kon­t­role. Ile kon­troli należy wysłać do Nar­o­dowego Fun­duszu Zdrowia i do Min­is­terst­wa, aby wyjaśnić bała­gan w statystykach rzą­dowych doty­czą­cych niewy­jaśnionego losu 450 nien­ar­o­d­zonych dzieci?

Ist­nieją rażące różnice pomiędzy ofic­jal­nym raportem rzą­dowym doty­czą­cym licz­by zabójstw nien­ar­o­d­zonych dzieci w 2012 roku a raportem NFZ. W rzą­dowym rapor­cie podano w nim, że w 2012 roku w wyniku legal­nych abor­cji zabito 757 nien­ar­o­d­zonych dzieci. Z ofic­jal­nych danych NFZ wyni­ka nato­mi­ast, że w tym samym roku doko­nano 1207 legal­nych abor­cji. Różni­ca wynosi 450. Nie wiado­mo, co stało się z tymi dzieć­mi, czy jest to błąd w statystykach. W połowie maja 2014 roku Fun­dac­ja PRO pod­jęła alarm zwraca­jąc się do NFZ i agend rzą­dowych z prośbą o wyjaśnie­nie różni­cy w licz­bie abor­cji. Minęło pon­ad pół­to­ra miesią­ca, jed­nak nie uzyskano żad­nej odpowiedzi. Ta różni­ca w danych doty­czą­cych zabójstw nien­ar­o­d­zonych dzieci świad­czy o tym, jak trafnie powiedzi­ał Bolesław Piecha, że w agen­dach rzą­du Don­al­da Tus­ka panu­je wiel­ki bała­gan. Gdzie są i co się stało z losem 450 dzieci? Ta kwes­t­ia musi zostać jak najszy­b­ciej wyjaśniona.

Kiedy pro­fe­sor Bog­dan Chaz­an odmówił zabi­cia jed­nego ciężko chorego nien­ar­o­d­zonego dziec­ka rozpoczęła się „burza” medi­al­na i poli­ty­cz­na. W sytu­acji gdy nie wiemy, co dzieje się z 450 nien­ar­o­d­zony­mi dzieć­mi, w medi­ach i w poli­tyce i wymi­arze spraw­iedli­woś­ci panu­je cisza. Dlaczego służ­by kon­trolne nie intere­su­ją się losem pol­s­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci? Dlaczego mają miejsce tak rażące błędy w statystykach? Do Szpi­ta­la Spec­jal­isty­cznego Św. Rodziny, w którym dyrek­torem jest pro­fe­sor Bog­dan Chaz­an, wysłano aż cztery kon­t­role. Ile kon­troli należy wysłać do Nar­o­dowego Fun­duszu Zdrowia i do Min­is­terst­wa, aby wyjaśnić bała­gan w statystykach rzą­dowych doty­czą­cych zgonów nien­ar­o­d­zonych dzieci? Dlaczego Rzecznik Praw Dziec­ka nie reagu­je na takie zanied­ban­ie? Prze­cież usta­wowym obow­iązkiem Rzeczni­ka Praw Dziec­ka jest dban­ie o dobro dziec­ka od poczę­cia. Jed­nak wierzę moc­no, że cywiliza­c­ja życia w końcu zwycięży w naszej ojczyźnie!


Ogłaszam alarm – gdzie jest 450 dzieci?
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.