Nie ma kwestii ważniejszej dla zachowania naszej wolności

Po raz pier­wszy od wielu lat w tak szczegól­nej sytu­acji poli­ty­cznej obchodzil­iśmy rocznicę odzyska­nia niepodległoś­ci. W wyb­o­rach zde­cy­dowanie zwyciężyły siły praw­icowe, które sprzy­ja­ją obronie życia każdego człowieka od poczę­cia po nat­u­ral­ny kres, a prezy­dent Andrzej Duda jest człowiekiem pro-life. Wierzę moc­no, że Pra­wo i Spraw­iedli­wość dotrzy­ma swoich obiet­nic wybor­czych i będzie bronić życia każdego człowieka od poczę­cia po nat­u­ral­ny kres.

Wobec tych fak­tów chci­ałbym przy­pom­nieć prokla­mację prezy­den­ta Stanów Zjed­noc­zonych Ronal­da Rea­gana. Ten wiel­ki amerykańs­ki prezy­dent, pogrom­ca komu­niz­mu w skali całego świa­ta, 17 sty­cz­nia 1988 roku ogłosił prokla­mację na tem­at obrony życia. Przy­toczę frag­ment: „Wszelkie dowody medy­czne i naukowe coraz moc­niej potwierdza­ją, że dziecko przed nar­o­dze­niem posi­a­da pod­sta­wowe atry­bu­ty oso­by ludzkiej, że jest ono fak­ty­cznie osobą. Współczes­na medy­cy­na trak­tu­je dzieci nien­ar­o­d­zone jako pac­jen­tów… Ter­az prze­to ja, Ronald Rea­gan, prezy­dent Stanów Zjed­noc­zonych Amery­ki, na pod­staw­ie auto­ry­te­tu przy­pada­jącego mi z mocy Kon­sty­tucji oraz prawa Stanów Zjed­noc­zonych, niniejszym prokla­mu­ję i deklaru­ję niezby­walne człowieczeńst­wo każdego Amerykan­i­na od momen­tu poczę­cia aż do nat­u­ral­nej śmier­ci oraz także prokla­mu­ję, decy­du­ję i deklaru­ję, że zad­bam o to, aby Kon­sty­tuc­ja oraz prawa Stanów Zjed­noc­zonych były wiernie egzek­wowane dla ochrony amerykańs­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci”.

Cztery lata wcześniej ten wiel­ki Prezy­dent Stanów Zjed­noc­zonych napisał także i takie słowa: „Abra­ham Lin­coln uważał, że nie moglibyśmy przetr­wać jako wol­ny kraj, gdy­by jed­ni ludzie mogli decy­dować, że inni nie doras­ta­ją do wol­noś­ci i dlat­ego powin­ni być niewol­nika­mi. Podob­nie my nie może­my przetr­wać jako wol­ny naród, gdy jed­ni ludzie mogą decy­dować, iż inni nie doras­ta­ją do tego, aby żyć i dlat­ego powin­ni być zabi­ci przed nar­o­dze­niem czy nawet już po nar­o­dze­niu. Moja admin­is­trac­ja odd­ana jest spraw­ie zachowa­nia Amery­ki jako wol­nego kra­ju, a nie ma kwestii ważniejszej w tym aspekcie niż potwierdze­nie prawa do życia wszys­t­kich istot ludz­kich, prawa, bez którego wszelkie inne prawa nie mają żad­nego znaczenia”.

Przy­pom­ni­ałem te dwa ważne doku­men­ty, które wyszły spod pióra prezy­den­ta Rea­gana i mówią jas­no, że człowieczeńst­wo isto­ty przed nar­o­dze­niem jest medy­cznie uza­sad­nione i udoku­men­towane, a nie ma ważniejszej sprawy niż obrona życia.

Musimy przy­pom­nieć zbrod­nicze plany naszych wrogów. Hitlerow­cy w abor­cji widzieli jed­ną z zasad­niczych metod niszczenia naszego nar­o­du. To hitlerow­cy po raz pier­wszy w mar­cu 1943 roku zez­wo­lili pol­skim kobi­etom na nieogranic­zone zabi­janie pol­s­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci. W 1945 roku do Pol­s­ki wraz z Armią Czer­woną wkroczyły także odzi­ały NKWD, które dostały instrukc­je wspiera­nia abor­cji, antykon­cepcji i zwal­cza­nia Koś­cioła. Polscy komu­niś­ci do koń­ca w Sejmie próbowali przy­wró­cić pełną legal­iza­cję zabi­ja­nia pol­s­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci. Próbowali drogą ustaw państ­wowych zre­al­i­zować dyrek­ty­wę Włodz­imierza Leni­na, zbrod­niarza komu­nisty­cznego, ludobój­cy, który mówił: „(…) doma­gać się bezwarunk­owego zniesienia wszys­t­kich ustaw ści­ga­ją­cych sztuczne poronienia” (W. Lenin, Klasa robot­nicza a neo­maltuzjanizm, w: W. Lenin, Dzieła, Warsza­wa, „Książ­ka i Wiedza” 1950, t. 19, s. 321). Niedawno minęła kole­j­na roczni­ca wprowadzenia w Związku Sowieckim przez Leni­na pełnej „swo­body” abor­cji. Polscy komu­niś­ci w kwiet­niu 1956 roku w warunk­ach dyk­tatu­ry narzu­cili nam „swo­bodę” zabi­ja­nia pol­s­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci.

Cieszy mnie fakt, że w naszym Sejmie i Sena­cie prezy­den­tem RP jest człowiek, który deklaru­je się jako obroń­ca życia człowieka, a rządzącą par­tią jest par­tią pro-life. Ufamy, że w najbliższym cza­sie uda się umoc­nić cywiliza­cję życia w naszej ojczyźnie, a tym samym umoc­nić wewnętrzną siłę naszej ojczyzny, obronić życie wszys­t­kich nien­ar­o­d­zonych pol­s­kich dzieci bez żad­nych wyjątków. Ufamy także, że szy­bko zostanie wprowad­zony zakaz piguł­ki „dzień po”, a także zakazana zostanie pro­ce­du­ra in-vit­ro, która jest pro­ce­durą śmier­ci i kalect­wa, a nie życia. Ufam, że nowe władze będą pro­mować i refun­dować a także sze­roko wprowadzać napro­tech­nologię, która jest ety­czną metodą pomo­cy bezdziet­nym małżonkom.

Szczęść Boże!


Nie ma kwestii ważniejszej dla zachowa­nia naszej wolności
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.