Media a obrona życia

W cza­sie ostat­niej audy­cji przekazy­wałem infor­ma­c­je o zwycięst­wie słowac­kich obrońców życia, którzy wprowadzili obow­iązek infor­mowa­nia wszys­t­kich kobi­et, które planu­ją dokon­ać abor­cji, o człowieczeńst­wie nien­ar­o­d­zonego dziec­ka oraz o skutkach abor­cji dla zdrowia kobiety.

Warto nad­mienić, iż prezy­dent Słowacji Ivan Gaš­parovic pod­pisał w sierp­niu 2009 roku znow­eli­zowaną ustawę abor­cyjną, która ustanaw­ia obow­iązkowe doradzt­wo w przy­pad­ku, gdy niepełno­let­nia mat­ka chce zabić swo­je nien­ar­o­d­zone dziecko oraz pod­wyższa z 16 do 18 lat wiek kobi­et, które muszą uzyskać zgodę rodz­iców na abor­cję. Pomi­mo nacisków aż 19 różnych orga­ni­za­cji proabor­cyjnych, za przyję­ciem popraw­ki opowiedzi­ało się 87 posłów wobec 7 prze­ciw[1].

Na bazie tego wydarzenia warto pod­dać reflek­sji dzi­ałal­ność mediów. Media nieka­tolick­ie są prze­ci­wne życiu, pro­mu­ją cywiliza­cję śmier­ci oraz częs­to przemil­cza­ją istotne fak­ty doty­czące obrony życia człowieka od poczę­cia do nat­u­ral­nej śmier­ci. Dlat­ego jed­nym z istot­nych ele­men­tów wal­ki o zachowanie życia człowieka od poczę­cia do nat­u­ral­nej śmier­ci jest pro­mowanie w lokalnych środowiskach mediów katolic­kich. Chronią one młodego człowieka przed manip­u­lacją ze strony lib­er­al­nych mediów. Zadaniem każdego jest poszuki­wanie prawdy. Obec­nie mniej niż 1% nakładów sprzedawanej w Polsce prasy – stanowi prasa katolicka.

Zadaniem obrońców życia jest pro­mowanie rzetel­nej wiedzy już od przed­szko­la. W tym celu gru­pa ludzi sku­pi­ona przy wydawnictwie AZ pod­jęła się redagowa­niu tygod­ni­ka „Ola i Jaś” dla najmłod­szych czytel­ników (przed­szko­laków). Dla dzieci w wieku 8 lat przez­nac­zone jest pis­mo „Dominik idzie do pier­wszej Komu­nii Świętej”. Dla starszej młodzieży pole­camy dwu­ty­god­nik „Nasza Dro­ga”. Nato­mi­ast dla dorosłych przez­nac­zone są tygod­ni­ki takie jak: „Źródło”, „Niedziela” oraz miesięcznik „Wychowaw­ca”. Pis­ma te moż­na nabyć w parafi­ach lub przez Internet.

Bło­gosław­iony Jan Paweł II w encyk­lice Evan­geli­um vitae pod­kreśla, że: „Częs­to media pop­u­laryzu­ją także relaty­wizm i utyl­i­taryzm ety­czny, stanow­ią­cy podłoże współczes­nej kul­tu­ry śmier­ci. Włącza­ją się w ist­nieją­cy dziś «spisek prze­ciw życiu», utwierdza­jąc w opinii pub­licznej ową kul­turę, która uważa stosowanie antykon­cepcji, steryl­iza­cji, abor­cji, a nawet eutanazji za prze­jaw postępu i zdoby­cz wol­noś­ci, nato­mi­ast postawę bezwarunk­owej obrony życia ukazu­ją jako wrogą wol­noś­ci i postępowi” (Evan­geli­um vitae, nr 17).

Zami­ast rzetel­nie i poprawnie wyjaś­ni­ać złożone zagad­nienia, media infor­ma­cyjne unika­ją ich lub przed­staw­ia­ją je w sposób uproszc­zony. Media rozry­wkowe pro­ponu­ją pro­gramy demor­al­izu­jące i odczłowiecza­jące, w tym także wyzysku­jące seks i prze­moc. Prze­jawem wielkiej nieod­powiedzial­noś­ci jest lekce­waże­nie lub negowanie fak­tu, że «pornografia i sadysty­cz­na prze­moc upod­la­ją sek­su­al­ność, wypacza­ją sto­sun­ki między­ludzkie, zniewala­ją jed­nos­t­ki, zwłaszcza kobi­ety i dzieci, niszczą małżeńst­wo i życie rodzinne, budzą antyspołeczne postawy i osłabi­a­ją moral­ną tkankę społeczeńst­wa» (Papies­ka Rada ds. Środ­ków Społecznego Przekazu, Pornografia i prze­moc w środ­kach przekazu jako prob­lem dusz­paster­s­ki, 10).

Należy pod­kreślić, iż media mogą być wyko­rzysty­wane w dobrych i złych celach — jest to sprawą wyboru. „Nie należy nigdy zapom­i­nać, że dzi­ałal­ność środ­ków społecznego przekazu nie jest przed­sięwz­ię­ciem czys­to użytkowym i że nie pole­ga wyłącznie na zachę­ca­niu, przekony­wa­niu lub sprzedawa­niu. Tym bardziej też środ­ki te nie są narzędziem ide­ologii. Zdarza się, że środ­ki społecznego przekazu trak­tu­ją ludzi wyłącznie jako kon­sumen­tów lub jako rywal­izu­jące ze sobą grupy interesów, albo też manip­u­lu­ją telewidza­mi, czytel­nika­mi i słuchacza­mi jak martwy­mi liczba­mi, spodziewa­jąc się po nich określonych korzyś­ci — popar­cia poli­ty­cznego czy też zwięk­szonej sprzedaży jakichś towarów: takie właśnie prak­ty­ki niszczą wspól­notę<[2]. Zadaniem przekazu społecznego jest jed­nocze­nie ludzi i wzbo­ga­canie ich życia, a nie izolowanie i wyko­rzysty­wanie. Środ­ki społecznego przekazu, właś­ci­wie uży­wane, mogą się przy­czy­ni­ać do stworzenia i utrzy­ma­nia ludzkiej wspól­no­ty, opartej na spraw­iedli­woś­ci i miłoś­ci. Jeśli to czynią, są znakiem nadziei” (Jan Paweł II, Orędzie na XXXII Świa­towy Dzień Środ­ków Społecznego Przekazu, 1998 r.).

Istot­nym ele­mentem edukacji medi­al­nej jest ukazy­wanie wartoś­ci prawdy oraz przy­bliże­nie współczes­ne­mu człowiekowi tej oczy­wis­toś­ci, że tylko na prawdzie moż­na budować pomyśl­ność i dobro w wymi­arze oso­bistym, rodzin­nym, nar­o­dowym czy też między­nar­o­dowym[3]. Zachę­camy więc wszys­t­kich do budowa­nia cywiliza­cji życia i miłoś­ci poprzez reg­u­larne korzys­tanie z mediów katolickich.


Media a obrona życia

Przyp­isy:

  1. http://www.lifesitenews.com/news/slovakian-president-signs-abortion-informed-consent-law
  2. Peter Win­ter­hoff-Spurk, Psy­cholo­gia mediów, wyd. WAM, Kraków 2007, 159–174.
  3. Marek Sokołows­ki, Komu­nikac­ja jako wartość w naucza­niu Jana Pawła II o medi­ach, [w:] Wartoś­ci w komu­nikowa­niu, red. Mirosława Wawrzak-Chodaczek, wyd. Adam Marsza­łek, Toruń 2009,  s. 148–149.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja, Polityka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.