Marsze dla Życia w Rzymie i Ottawie

Irlandz­cy par­la­men­tarzyś­ci odrzu­cili jed­noz­nacznie pro­jekt ustawy proabor­cyjnej zapro­ponowany przez soc­jal­istkę, członk­inię izby niższej par­la­men­tu Irlandii (Dáil), Clare Daly. Pro­jekt miał umożli­wiać dokony­wanie abor­cji w przy­pad­kach, gdy kobi­eta ciężar­na przyz­na się do ten­dencji samobójczych a także przewidy­wała karę do roku więzienia i grzy­wnę (2 tys. fun­tów) dla tych, którzy próbu­ją odwieść kobi­etę od decyzji o abor­cji. Jestem dum­ny z fak­tu, że w dobie kryzy­su tożsamoś­ci, jaki przeży­wa­ją Irland­czy­cy, sum­ie­nie pod­powia­da rządzą­cym, że życie ludzkie jest wartoś­cią nadrzędną.

Prag­nę podzielić się z Wami infor­ma­cją o wielkim sukce­sie włos­kich obrońców życia. Otóż 13 maja 2012 roku (niedziela) w Rzymie odbył się Marsz dla Życia. Wzięło w nim udzi­ał pon­ad 20 000 ludzi. W wielką dumą przekazu­ję wiado­mość, że wśród grup zagranicznych wyróż­ni­ały się grupy pol­skie, które stanow­iły najwięk­szą (poza Włocha­mi) grupę nar­o­dowoś­ciową, która uczest­niczyła w tej wspani­ałej man­i­fes­tacji na rzecz obrony życia od momen­tu poczę­cia aż po nat­u­ral­ny kres. Marsz rozpoczął się pod Colos­se­um, co ma głębok­ie znacze­nie ze wzglę­du na prześlad­owanie chrześ­ci­jan, następ­nie uczest­ni­cy przes­zli ale­ją Fori Impe­ri­ali pod Zamek świętego Anioła w pobliżu Watykanu. Marsz zakończył się na Placu Św. Pio­tra Mszą Świętą w intencji obrony życia, mod­l­itwą Anioł Pańs­ki i spotkaniem z papieżem. Na czele man­i­fes­tacji szedł bur­mistrz Wiecznego Mias­ta Gian­ni Ale­man­no, który objął patronat nad tą inic­jaty­wą. W marszu licznie uczest­niczyła (300 osób) gru­pa szczecińskiej młodzieży, zor­ga­ni­zowana przez ks. Tomasza Kance­lar­czy­ka i„ „uzbro­jona” w 120 flag na węd­kach teleskopowych, trąb­ki oraz 100-metrową flagę Pol­s­ki, która była znakiem obec­noś­ci naszych reprezen­tan­tów marszu dla życia w Rzymie. Opiekunem grup pol­s­kich piel­grzymów był ks. dr Prze­mysław Drąg, dyrek­tor Kra­jowego Ośrod­ka Dusz­pasterst­wa Rodzin. W grupie Fon­dazione Lep­an­to i czytel­ników miesięczni­ka Radi­ci Cris­tiana, szła Gian­na Emanuela Mol­la, cór­ka świętej Joan­ny Beretty Mol­la, która dzię­ki zgod­nej z Boskim prawem decyzji mat­ki cieszy się życiem.

Dzień wcześniej, 12 maja na Papieskim Uni­w­er­syte­cie Regi­na Apos­tolo­rum odbyła się kon­fer­enc­ja naukowa, zaty­tułowana„ „Kto ratu­je jed­no życie, ratu­je cały świat”. Również w sobotę, w Bazylice Mat­ki Bożej Więk­szej miała miejsce ado­rac­ja eucharysty­cz­na w intencji wyna­grodzenia za zbrod­nię abor­cji — prze­wod­niczył jej ksiądz kar­dy­nał Ray­mond Burke, prefekt Najwyższego Try­bunału Syg­natu­ry Apostolskiej.

Nato­mi­ast 10 maja 2012 roku w stol­i­cy Kanady – Ottaw­ie także miał miejsce Marsz dla Życia. W tegorocznej nar­o­dowej man­i­fes­tacji wzięła udzi­ał reko­r­dowa licz­ba praw­ie 20 tys. osób. Obroń­cy życia doma­gali się m.in. przed budynkiem par­la­men­tu sza­cunku dla życia w tym kra­ju. Sza­cu­je się, że od 1969 roku, kiedy abor­c­ja w Kanadzie stała się dostęp­na prak­ty­cznie na życze­nie, w klinikach abor­cyjnych zginęło ok. 4 mln dzieci[1].

Ostat­nia rados­na wiado­mość doty­czy Irlandii, w której podtrzy­mano obow­iązu­jące pra­wo chroniące życie nien­ar­o­d­zonych dzieci. Irlandz­cy par­la­men­tarzyś­ci odrzu­cili jed­noz­nacznie pro­jekt ustawy proabor­cyjnej zapro­ponowany przez soc­jal­istkę, członk­inię izby niższej par­la­men­tu Irlandii (Dáil), Clare Daly. Pro­jekt miał umożli­wiać dokony­wanie abor­cji w przy­pad­kach, gdy kobi­eta ciężar­na przyz­na się do ten­dencji samobójczych, a także przewidy­wała karę do roku więzienia i grzy­wnę (2 tys. fun­tów) dla tych, którzy próbu­ją odwieść kobi­etę od decyzji o abor­cji. Jestem dum­ny z fak­tu, że w dobie kryzy­su tożsamoś­ci jaki przeży­wa­ją Irland­czy­cy, sum­ie­nie pod­powia­da rządzą­cym, że życie ludzkie jest wartoś­cią nadrzędną.

Zakończę bard­zo przykrą wiado­moś­cią. Mianowicie dys­ponu­je­my fotograficzny­mi dowoda­mi na ist­nie­nie w Chi­nach restau­racji, w których ser­wu­je się dania z abor­towanych dzieci. Jest to jawny kani­bal­izm. Nato­mi­ast w Kor­ei Połud­niowej odkry­to pon­ad 20 000 pigułek (wypro­dukowanych w komu­nisty­cznych Chi­nach), stosowanych przy różnego rodza­ju dolegli­woś­ci­ach w tzw. medy­cynie alter­naty­wnej. Szoku­ją­cy jest fakt, że tablet­ki te zostały wypro­dukowane z ciał zabitych nien­ar­o­d­zonych chińs­kich dzieci.

Proszę o żar­li­wą mod­l­itwę, aby te straszne zbrod­nie, jakie mają miejsce w komu­nisty­cznych Chi­nach zostały wye­lim­i­nowane a pozy­ty­wne infor­ma­c­je (z Kanady czy z Europy) mnożyły się każdego dnia oraz abyśmy sław­ili Boga – Daw­cę życia za wspar­cie, którego udziela wszys­t­kich obroń­com życia!


Marsze dla Życia w Rzymie i Ottawie

Przyp­isy:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja, Inicjatywy społeczne, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.