Kanibalizm XXI wieku

W listopad­owym numerze 2009 roku „Nowego Państ­wa” – Nieza­leżnej Gaze­ty Pol­skiej ukazał się fotore­por­taż Han­ny Shen, zaty­tułowany „Made in Chi­na – Poabor­cyjny towar”, który ukazu­je współczes­ny kani­bal­izm abor­towanych (zabitych) dzieci w Chi­nach.

Od lat 70. w Chi­nach obow­iązu­je zakaz posi­ada­nia więcej niż jed­nego potom­ka. Głównym narzędziem obow­iązu­jącej w tym kra­ju „poli­ty­ki jed­nego dziec­ka”, w więk­szoś­ci przy­pad­ków, jest przy­mu­sowa abor­c­ja. Według ofic­jal­nych danych opub­likowanych ostat­nio przez rzą­dową Chińską Komisję Planowa­nia Rodziny w Państ­wie Środ­ka w 2008 r. doko­nano 13 mln abor­cji[1]. Od wprowadzenia w życie poli­ty­ki jed­nego dziec­ka (1980 rok) zabito około 50 mil­ionów nien­ar­o­d­zonych dzieci[2].

Właśnie w tym kra­ju, w którym masowo i pod przy­musem zabi­ja się nien­ar­o­d­zone isto­ty ludzkie, część tych dzieci jest zjadana w ekskluzy­wnych restau­rac­jach. Te wstrząsające infor­ma­c­je poda­ją trzy różne gazety:

1. Połud­niowoko­re­ańs­ki dzi­en­nik „Seoul Times”
2. Wydawane w Hongkongu pis­mo „East­week”
3. Chińs­ka gaze­ta „Chi­na Daily”

Prz­er­aża­ją­cy jest fakt, iż wobec powyższych pub­likacji, udoku­men­towa­niu kani­bal­iz­mu liczny­mi fotografi­a­mi oraz obec­noś­cią wielu świad­ków, poza jed­nym przykła­dem, świat mil­czy. Tym wyjątkiem jest Koś­ciół Katolic­ki, którego fun­da­mentem, głową i założy­cielem jest Jezus Chrys­tus – Daw­ca życia i Zwycięz­ca śmier­ci. Zauważmy obłudę i hipokryzję wiel­kich świa­towych i pol­s­kich mediów oraz orga­ni­za­cji między­nar­o­dowych, którzy zami­ast bronić praw człowieka, propagu­ją per­misy­wną poli­tykę proabor­cyjną, czyli zbrod­nię na niewin­nym poczę­tym dziecku.

Obec­nie wiele miejs­ca poświę­ca się walce o prawa, a prze­cież pier­wszym i fun­da­men­tal­nym prawem każdego człowieka jest pra­wo do życia. Orga­nizu­je się liczne kon­fer­enc­je, sym­poz­ja naukowe i audy­c­je, a jed­nak praw­da o god­noś­ci życia ludzkiego jest wciąż pomi­jana. Co więcej, te nie­ludzkie prak­ty­ki stosowane w Chi­nach odby­wa­ją się częs­to przy popar­ciu z Zachodu. Mil­czy także Orga­ni­za­c­ja Nar­o­dów Zjed­noc­zonych, która prze­cież 10 grud­nia 1948 roku uch­wal­iła Powszech­ną Deklarację Praw Człowieka. Ten doku­ment w art. 3 uzna­je pra­wo do życia jako pier­wsze i najbardziej oczy­wiste. Nato­mi­ast Kon­wenc­ja o Prawach Dziec­ka przyję­ta przez Zgro­madze­nie Ogólne Nar­o­dów Zjed­noc­zonych dnia 20 listopa­da 1989 roku w pre­am­bule wskazu­je, że „dziecko z uwa­gi na swo­ją niedo­jrza­łość fizy­czną oraz umysłową wyma­ga szczegól­nej opie­ki i tros­ki, w tym właś­ci­wej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodze­niu”. Rzeczy­wis­tość pokazu­je, że powyższe zapisy prawne są nag­min­nie łamane, gdyż każdego dnia poczęte dzieci nien­ar­o­d­zone są zabi­jane, a nawet zjadane.

Także Par­la­ment Europe­js­ki przy­czy­nia się do wspiera­nia chińskiego pro­gra­mu kon­troli urodzeń, którego główny­mi narzędzi­a­mi są abor­c­ja i steryl­iza­c­ja. Każdego roku decy­du­je o wspól­no­towych nakładach na prob­le­my „planowa­nia rodziny”: abor­cję, antykon­cepcję i edukację sek­su­al­ną w kra­jach rozwi­ja­ją­cych się. Pieniądze te przekazy­wane są do Fun­duszu Lud­noś­ciowego ONZ – zwanego coraz częś­ciej fun­duszem ludobójst­wa. Warto nad­mienić, iż w 2002 roku prezy­dent George W. Bush wyco­fał amerykańskie dotac­je na ten cel dla Fun­duszu Lud­noś­ciowego wobec pode­jrzeń, że pieniądze te mogą być przez­naczane m.in. na przy­mu­sowe abor­c­je w Chi­nach. Jed­nak obec­ny prezy­dent Stanów Zjed­noc­zonych, Barack Oba­ma, przy­wró­cił dotac­je dla Fun­duszu[3].

Jedyną insty­tucją odważnie wys­tępu­jącą w obronie nien­ar­o­d­zonych dzieci oraz pod­kreśla­jącą nien­aruszal­ność życia ludzkiego od momen­tu poczę­cia do nat­u­ral­nej śmier­ci, jest Koś­ciół Święty.

Gorą­co apelu­ję do naszych słuchaczy o mod­l­itwę i opamię­tanie oraz o uak­ty­wnie­nie potężnych orga­ni­za­cji między­nar­o­dowych, zrzeszeń naukowych i oby­wa­tel­s­kich, aby ten skra­jny przy­padek bar­barzyńst­wa XXXXI wieku, jakim jest kani­bal­izm dzieci nien­ar­o­d­zonych w Chi­nach, został jak najszy­b­ciej wyeliminowany.

Kwes­t­ionowanie prawa do życia od momen­tu poczę­cia oraz ignorowanie trwałych zasad moral­nych powodu­je degen­er­ację isto­ty człowieka oraz jego zachowań. Obok kani­bal­iz­mu w Chi­nach abor­towane dzieci wyko­rzys­tu­je się w prze­myśle kos­me­ty­cznym oraz do różno­ra­kich doświad­czeń i eksperymentów.

W artykule „Naszego Dzi­en­ni­ka”, w numerze na 1 listopa­da 2009 roku czy­tamy, że fir­ma far­ma­ceu­ty­cz­na Neo­cutis, spec­jal­izu­ją­ca się w der­ma­tologii jako skład­ników niek­tórych swoich pro­duk­tów uży­wa komórek pobranych z ciał ofi­ar abor­cji. Orga­ni­za­c­ja Chil­dren of God for Life (Dzieci Boga za Życiem), która odkryła ten pro­ced­er, twierdzi, że fir­ma sto­su­je ten kom­po­nent m.in. przy pro­dukcji kremów, które mają zapo­b­ie­gać starze­niu się skóry. Kor­po­rac­ja umieszcza tę infor­ma­cję m.in. w swoich rekla­mach i na stron­ie inter­ne­towej[4].

Inną wstrząsającą wiado­mość podawały ser­wisy obrońców życia na całym świecie, kiedy zamieszc­zono zdję­cie z jed­nej z restau­racji chińs­kich, w której poda­je się zupę z ciała nien­ar­o­d­zonego zabitego dziec­ka. Wobec pub­likacji powyższych infor­ma­cji moż­na także zaob­ser­wować bier­ność władz i orga­ni­za­cji międzynarodowych.

Powyższe infor­ma­c­je są prz­er­aża­jące, ale my, obroń­cy życia wiemy, że: „Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obfi­ciej rozlała się łas­ka” (Rz 5,20). Wiemy, że Bóg, który dopuszcza do tak stras­zli­wych zbrod­ni, a ludzie je real­izu­ją, udziela każde­mu człowiekowi łas­ki. Wszys­tkim ludziom dobrej woli, pode­j­mu­ją­cym walkę o obronę życia, Pan Bóg udziela wielkiej las­ki, która z cza­sem doprowadzi do wielkiego zwycięst­wa życia nad śmier­cią. A tym życiem jest sam Jezus Chrys­tus, który powiedzi­ał: „Jam jest Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14, 6). Do Chrys­tusa należy ostate­czne zwycięst­wo. My, obroń­cy życia musimy, na miarę naszych możli­woś­ci, angażować się w walkę o obronę cywiliza­cji życia. Zachę­camy wszys­t­kich słuchaczy i czytel­ników do mod­l­itwy do Wszech­mogącego Trój­je­dynego Boga, za pośred­nictwem Maryi, Mat­ki Życia, aby te stras­zli­we bar­barzyńst­wa zniknęły z całego globu. Nie traćmy wiary, w his­torii ludzkoś­ci były różne trag­iczne momen­ty, na przykład akcep­towane przez ówczes­ny świat – niewol­nict­wo. Niek­tórzy porównu­ją, że ten dzisiejszy los nien­ar­o­d­zonych dzieci, których pozbaw­iono prawa do życia, jest podob­ny do losu mil­ionów ludzi, którym niegdyś odmaw­iano prawa do wolności.

Mamy nadzieję, że naszą mod­l­itwą oraz pracą przy­bliżymy zwycięst­wo cywiliza­cji życia nad cywiliza­cją śmier­ci. Właśnie w tym kierunku zmierza inic­jaty­wa posła – pana Kon­ra­da Szy­mańskiego. Poseł Kon­rad Szy­mańs­ki wraz z koal­icją posłów z Holandii, Słowacji, Wielkiej Bry­tanii, Hisz­panii i Włoch złożył wniosek o wprowadze­nie wyraźnych zakazów finan­sowa­nia przy­mu­sowej abor­cji w budże­cie Unii Europe­jskiej na rok 2010. Dru­ga seria poprawek budże­towych doty­czy selek­ty­wnej abor­cji dziew­czynek w kra­jach takich jak Indie, Wiet­nam, Pak­istan i Bangladesz. W samych Indi­ach na skutek tej prak­ty­ki mamy dziś 35 mil­ionów kobi­et mniej w struk­turze demograficznej. Przy­mu­sowa abor­c­ja jest wciąż wys­tępu­jącą prak­tyką w Chi­nach, gdzie pro­gramy abor­cyjne UNFPA są współ­fi­nan­sowane ze środ­ków Unii Europe­jskiej[5]. Dlaczego nie reagu­ją panie fem­i­nist­ki, które tak moc­no wal­czą o prawa kobi­et? Dlaczego panie fem­i­nist­ki mil­czą, kiedy tak okrut­nie łamane są prawa kobi­et nien­ar­o­d­zonych do życia?

Mamy nadzieję, że inic­jaty­wa pana posła Kon­ra­da Szy­mańskiego uzys­ka popar­cie w Par­la­men­cie Europe­jskim i w rezulta­cie z naszych pieniędzy nie będą finan­sowane zbrod­nie abor­cji w karach Trze­ciego Świa­ta. Ufam, że to star­cie cywiliza­cji życia i cywiliza­cji śmier­ci, rozstrzyg­nie się, z Bożą pomocą, na korzyść życia. Bóg jest daw­cą, Bóg jest Miłośnikiem życia i Bóg bło­gosławi wszys­tkim tym, którzy zma­ga­ją się o cywiliza­cję życia.


Kani­bal­izm XXI wieku

Przyp­isy:

  1. H. Shen, Made in Chi­na – Poabor­cyjny towar, w: „Nowe Państ­wo” nr 11 (45)/2009.
  2. J. P. Yacine, Poli­ty­ka jed­nego dziec­ka pod znakiem zapy­ta­nia, w: „Chiny dzisi­aj” nr 1 (18) rok VI (2011), s. 34.
  3. H. Shen, Made in Chi­na – Poabor­cyjny towar, w: „Nowe Państ­wo” nr 11 (45)/2009.
  4. Ł. Sianożęc­ki, Krem na bazie dziec­ka, w: „Nasz Dzi­en­nik” nr 256 (3577), 31 październi­ka – 1 listopa­da 2009.
  5. http://www.konradszymanski.pl/wiadomosci.php?w=t&wy=t&id=10048&szuk_ser=aborcja
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja, Dziecko od poczęcia, Polityka i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.