Jubileusz Radia Maryja oraz ograniczanie wolności wypowiedzi we Francji

3 grud­nia 2016 roku w Toruniu miał miejsce jubileusz 25 lat Radia Mary­ja. Główną częś­cią uroczys­toś­ci była Msza świę­ta, której prze­wod­niczył i homil­ię wygłosił met­ro­poli­ta łódz­ki, zastęp­ca prze­wod­niczącego KEP abp Marek Jędraszews­ki. W uroczys­toś­ci­ach udzi­ał wziął prezy­dent Andrzej Duda.

Cieszę się i dzięku­ję Panu Bogu, Najświęt­szej Maryi Pan­nie, a także Ojcom Redemp­to­rys­tom za to wspani­ałe dzieło. W Polsce dzieło obrony życia było­by nieporówny­wal­nie słab­sze, gdy­by nie kon­sek­went­na i wytr­wała apos­tol­s­ka dzi­ałal­ność toruńskiej rozgłośni Radia Mary­ja, a także telewiz­ji TRWAM. W każdych sytu­ac­jach poli­ty­cznych, przy różnych układach sił w par­la­men­cie, czy różnych prezy­den­tu­rach, Radio Mary­ja stało na straży obrony ludzkiego życia od pier­wszych chwil jego poczę­cia, aż po nat­u­ral­ny kres.

Dzieło to jest kon­tyn­uowane na różne sposo­by z niezwykłą wytr­wałoś­cią i sys­tem­aty­cznoś­cią przez 25 lat, poprzez bezpośred­nie roz­mowy z obroń­ca­mi życia, komu­nikaty i wypowiedzi ekspertów. Od samego początku swej dzi­ałal­noś­ci, sys­tem­aty­cznie prowad­zona była mod­l­it­wa w intencji obrony życia poczę­tych dzieci. Mam nadzieję, że Radio Mary­ja i Telewiz­ja Trwam przez następ­ne 25 lat będzie tak samo sil­nie służyło ochronie życia każdego człowieka bez żad­nych wyjątków od poczę­cia po nat­u­ral­ny kres. Serdecznie grat­u­lu­je­my Ojcom Redemp­to­rys­tom i ojcu dyrek­torowi Tadeuszowi Rydzykowi za 25 lat owoc­nego ist­nienia Radia Maryja.

Cieszę się z udzi­ału prezy­den­ta Andrze­ja Dudy i wielu innych członków władz rzą­dowych, samorzą­dowych i par­la­men­tarzys­tów. To było wielkie świę­to i radosne dziękczynienie.

Św. Jan Paweł II kon­sek­went­nie i od samego początku wspier­ał rozgłośnię Radia Mary­ja w Toruniu. Pamię­tamy także jego serdeczne słowa do innych radiostacji katolic­kich, bo prze­cież na Radiu Mary­ja, potężnej rozgłośni, nie kończy się katolic­ka ofer­ta radiowa.

Grat­u­lu­je­my Radiu Mary­ja wspani­ałego jubileuszu 25 lat. Musimy mod­l­itwą wesprzeć ten wiel­ki, nowoczes­ny środek apos­tolst­wa na rzecz budowa­nia cywiliza­cji w naszej Ojczyźnie.

Jed­nocześnie z Francji dobiegły do nas bard­zo smutne wiado­moś­ci. 2 grud­nia Fran­cuskie Zgro­madze­nie Nar­o­dowe przyjęło rzą­dową poprawkę do wnie­sionego przez soc­jal­istów pro­jek­tu ustawy Równość i Oby­wa­telst­wo, która wprowadza nową kat­e­gorię przestępstw: umyślne wprowadzanie kobi­et w błąd, żeby odwieść je od aborcji.

Jest to ogromne ogranicze­nie wol­noś­ci oby­wa­tel­skiej. We Francji będą ści­gane przede wszys­tkim strony inter­ne­towe, które będą jas­no przekazy­wać prawdę co to jest abor­c­ja i jakie ma skut­ki. Oczy­wiś­cie są to skut­ki śmiertelne dla dziec­ka, ale także bard­zo niebez­pieczne skut­ki dla kobi­ety i nawet dla następ­nego dziec­ka, które kobi­eta zde­cy­du­ję się urodz­ić. Przekazy­wanie prawdy o abor­cji ma być zakazane i karane do dwóch lat więzienia. Jest to prz­er­aża­jące! Ciekaw jestem, czy Komis­ja Europe­js­ka zajmie się zamachem na wol­ność oby­wa­tel­ską, wol­ność słowa i wol­ność mediów. We Francji istotne infor­ma­c­je, które mogą decy­dować o ratowa­niu życia nien­ar­o­d­zonego dziec­ka mają być ter­az blokowane i ści­gane prawem. Jest to przykład postępu­jącej degren­go­la­dy Zachodu Europy. Współczu­je­my fran­cuskim obroń­com życia, trze­ba ich wesprzeć mod­l­itwą. Jest to przy­padek bar­barzyńst­wa, które szerzy się i panoszy na Zachodzie Europy. Drugą smut­ną wiado­moś­cią z Francji jest zablokowanie emisji spo­tu, który ukazy­wał uśmiech­nięte i zad­owolone dzieci chore na zespół Dow­na. Uza­sad­nie­nie tego zamachu na wol­ność oby­wa­tel­ską było kuri­ozalne: uśmiech­nięte dzieci chore na zespół Dow­na mogą wywoły­wać niepokój i stres u kobi­et, które dokon­ały abor­cji ze wzglę­du na syn­drom Daw­na u swych nien­ar­o­d­zonych dzieci ! Jest to zupeł­na para­no­ja. Jeszcze za chwilę zakażą fran­cuskiej TV pokazy­wa­nia uśmiech­nię­tych dzieci, bo we Francji moż­na zabi­jać dzieci ze względów bard­zo nieokreślonych. Uśmiech­nięte dziecko też może kobiecie po abor­cji spowodować stres?! Nieste­ty, jak się coś złego zro­biło, to sum­ie­nie wcześniej czy później się odezwie. Admin­is­tra­cyjne zakazy­wanie pokazy­wa­nia uśmiech­nię­tych dzieci z zespołem Dow­na jest zamachem na wol­ność oby­wa­tel­ską i wol­ność słowa. Dzięku­ję za uwagę i zapraszam na kole­jne spotkanie za tydzień.

Szczęść Boże!

 


Jubileusz Radia Mary­ja oraz ograniczanie wol­noś­ci wypowiedzi we Francji
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.