Eutanazja

Eutanaz­ja należy do prob­lemów związanych z życiem człowieka, nad który­mi nie może być dyskusji. Bowiem ochrona życia człowieka od momen­tu poczę­cia, aż po nat­u­ral­ny kres jest pod­sta­wowym obow­iązkiem i prawem każdego człowieka. Eutanaz­ja sprze­ci­wia się wartoś­ci i god­noś­ci człowieka. Propozy­c­ja pre­miera doty­czą­ca pod­ję­cia w Polsce dyskusji nad prob­lematyką eutanazji została wysunię­ta przed Nar­o­dowym Dniem Życia, który przed wielu laty uch­wal­ił Sejm i który powinien być obchod­zony 24 mar­ca każdego roku. Dzień ten jest poświę­cony nar­o­dowej reflek­sji nad odpowiedzial­noś­cią władz państ­wowych, społeczeńst­wa, opinii pub­licznej za ochronę i budowanie sza­cunku dla życia ludzkiego, a w szczegól­noś­ci wobec ludzi najm­niejszych, najsłab­szych i zdanych na pomoc innych.

W Uch­wale Sej­mu Rzecz­pospo­litej Pol­skiej z dnia 27 sierp­nia 2004 roku w spraw­ie ustanowienia Nar­o­dowego Dnia Życia zapisano, że: „Dzień ten powinien być również moty­wem sol­i­darnoś­ci społecznej, zachętą do wszel­kich dzi­ałań służą­cych wspar­ciu i ochronie życia[1]. Zatem społeczne pod­ję­cie tem­atu eutanazji może wywołać szereg negaty­wnych skutków. Życie człowieka powin­no być abso­lut­nie i bezwzględ­nie chro­nione od poczę­cia po nat­u­ral­ny kres.

Tym państ­wem, które wprowadz­ił i masowo prak­tykował w Europie zbrod­nie eutanazji była III Rzesza niemiec­ka. I oto w Polsce w 2009 roku pre­mier rzą­du pro­ponu­je dyskusję na tem­at eutanazji. Eutanaz­ja to zdra­da pod­sta­wowych ideałów człowieczeńst­wa. Ustawa eutanazyj­na, podob­nie jak abor­cyj­na, niszczy sum­ie­nie lekarzy, społeczeńst­wa. W kon­sek­wencji, z cza­sem prowadzi do stras­zli­wych zbrodni.

Warto przy­toczyć kil­ka fak­tów z Holandii, która jako pier­wsza w Europie zale­gal­i­zowała eutanazję.

Wśród zbadanych przez Delien­sa i wsp. bel­gi­js­kich przy­pad­ków eutanazji bez zgody chorego w 47% przy­pad­ków decyz­ja nie była kon­sul­towana z krewny­mi, a w 18 % przy­pad­ków z nikim innym (ani rodz­iną zmarłego ani kolega­mi ani pielęg­niarka­mi[2].
W Holandii prak­tyku­je się eutanazję noworod­ków z wada­mi wrod­zony­mi. Według ety­ka z Ams­ter­dam Free Uni­ver­si­ty, Evert van Leeuwe­na, w Holandii dochodzi do eutanazji chorych noworod­ków. Cza­sem nawet wbrew woli rodz­iców, jeżeli lekarz zde­cy­du­je inaczej[3]. Opinię tę potwierdz­iło spra­woz­danie Holen­der­skiej Komisji Rzą­dowej[4. Zami­ast leczyć dzieci dotknięte chorobą czy wadą, lekarze dokonu­ją zbrod­ni eutanazji.

Na początku legal­iza­c­ja eutanazji doty­czyła wyjątkowych przy­pad­ków. To, co na początku wyda­je się szczegól­nie wyjątkowe, z cza­sem, przy znieczul­i­cy społecznej, przy praw­ie zezwala­ją­cym na zabi­janie, prz­er­adza się w powszech­ną aprobatę.

W odpowiedzi na propozy­cję pre­miera doty­czącą pod­ję­cia w Polsce dyskusji nad prob­lematyką eutanazji, która w niek­tórych kra­jach została zale­gal­i­zowana, potrze­ba naszej wielkiej mobi­liza­cji społecznej, aby pamię­ta­jąc doświad­czenia III Rzeszy i zna­jąc sytu­acje innych państw, w których eutanaz­ja została już zale­gal­i­zowana, kon­sek­went­nie stanąć w obronie życia.

W związku z nieusta­ją­cy­mi dyskus­ja­mi na tem­at decyzji o kre­sie życia, w tym eutanazji warto zaz­naczyć, że pod­sta­wową i najważniejszą racją ist­nienia zawodów medy­cznych jest służ­ba życiu. Kto szanu­je ludzkie życie, poświę­ca się służe­niu mu, przyj­mu­je na siebie powin­noś­ci o wielkim znacze­niu i dlat­ego też nie powin­no ist­nieć pra­wo, które uspraw­iedli­wiało­by dzi­ałanie prze­ci­wko życiu, a więc eutanazję czy aborcję.

Propozy­cją dla cier­piącego człowieka jest opieka hos­picyj­na. Pozwala ona do koń­ca z god­noś­cią żyć i umier­ać. Kom­plek­sowa i kom­pe­tent­na opieka medy­cz­na, psy­cho­log­icz­na i duchowa łagodzi ból, wyraża sza­cunek dla życia i pod­miotowoś­ci człowieka oraz spraw­ia, że oso­ba umier­a­ją­ca i jej rodz­i­na przyj­mu­ją ze spoko­jem śmierć jako nat­u­ral­ny kres życia[4].

Należy pod­kreślić, że eutanaz­ja zawsze jest nieuspraw­iedli­wionym zabójst­wem. „Eutanaz­ja jako dzi­ałanie czy zaniechanie dzi­ała­nia, które samo w sobie lub w zamierze­niu zada­je śmierć, by zlik­wid­ować ból, stanowi zabójst­wo głęboko sprzeczne z god­noś­cią oso­by ludzkiej”, jest czynem, „który zawsze należy potępić i wyk­luczyć” (Kat­e­chizm Koś­cioła Katolick­iego, nr 2277).

Bło­gosław­iony Jan Paweł II w encyk­lice Evan­geli­um vitae doda­je, iż „także w przy­pad­ku, gdy moty­wem nie jest egoizm, eutanaz­ja jest „fałszy­wą litoś­cią”, „wynaturze­niem”, ponieważ prawdzi­we współczu­cie skła­nia do sol­i­darnoś­ci cud­zym bólem, a nie do zabi­cia oso­by, której cier­pień nie potrafi się znieść” (Evan­geli­um Vitae, nr 66).


Eutanazja

Przyp­isy:

  • <Uch­wała Sej­mu Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej z dnia 27 sierp­nia 2004 r. w spraw­ie ustanowienia Nar­o­dowego Dnia Życia, Mon­i­tor Pol­s­ki Nr 37 poz. 648.
  • <Deliens L, Morti­er F, Bilsen J, in., End-of-life deci­sions in med­ical prac­tice in Flan­ders, Bel­gium: a nation­wide sur­vey, w: „Lancet”,  nr. 356, 2000, s. 1806–1811.
  • <R. Mark­er, Kids and Euthana­sia, w: „Human Life Review”, Vol. 26 Issue 1, 2000.
  • <R. Fenigsen, Eutanaz­ja. Śmierć z wyboru? w: „W drodze”, Poz­nań 2002, s. 57.
  • <J. Tar­nawa, Cier­pi­e­nie, umieranie, nadzie­ja, Stu­dia Ped­a­gog­iczne, Kraków 2003, s. 108–140.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja, Eutanazja, Polityka i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.