Dziennikarze, prawnicy i lekarze ginekolodzy za bezwarunkowym prawem do życia dla każdego poczętego dziecka

W medi­ach, w naszych domach, zakładach pra­cy w ostat­nich dni­ach, toczy się mniej lub bardziej oży­wiona dyskus­ja nad oby­wa­tel­skim pro­jek­tem now­eliza­cji ustawy chroniącej życie. Pro­jekt ten ma zapewnić, bez żad­nych wyjątków, pra­wo do życia dla każdego poczętego dziec­ka. Do dyskusji akty­wnie włączyły się panie dziennikarki.

Poniżej umieszczam list zaty­tułowany „List otwarty dzi­en­nikarek prze­ciw abor­cji”, adresowany między inny­mi do par­la­men­tarzys­tów. Celem lis­tu jest przed­staw­ie­nie stanowiska pol­s­kich dzi­en­nikarek, które nie godzą się również na nacis­ki lob­by abor­cyjnego, nie dzi­ała­jącego w intere­sie kobi­et i społeczeńst­wa, ale we włas­nym. Jako mot­to lis­tu, dzi­en­nikar­ki użyły słów Zofii Kossak-Szczuckiej:

Wszyscy mamy zrozu­mie­nie i poczu­cie gorącej odpowiedzial­noś­ci, że musimy ratować życie nie nar­o­d­zonych dzieci. Składana ustaw­icznie hekatom­ba niewin­nych ofi­ar, wśród których zna­j­dowali się zapewne, obok ludzi prze­cięt­nych, geniusze, wiel­cy przy­wód­cy nar­o­du, artyś­ci, myśli­ciele, uczeni – zubożyła naród w sposób nie dają­cy się napraw­ić.” (Zofia Kos­sak-Szczuc­ka, Słowo Powszechne, 23 mar­ca 1958)

List Otwarty Dzi­en­nikarek: „Prze­ci­wko aborcji”

Do usta­wodaw­ców, decy­den­tów, lekarzy i ludzi mediów

Obec­ne pra­wo pozwala na dokony­wanie abor­cji ludzi uznanych za chorych czy niepełnosprawnych. Pra­wo, które nie chroni najbardziej bezrad­nych i bezbron­nych, sta­je się bar­barzyńskie. Oby­wa­tel­s­ki pro­jekt wprowadza­ją­cy prawną ochronę nien­ar­o­d­zonych jest szan­są na naprawę tego stanu rzeczy.

Głos za prawną ochroną poczę­tych jest głosem za przy­wróce­niem ładu moral­nego. Za ochroną kobi­et, ich relacji z dzieck­iem oraz przy­wróce­niem god­noś­ci i sza­cunku dla macierzyńst­wa. Jest w intere­sie nie tylko kobi­et i dzieci, ale także ojców, rodzin i całego społeczeńst­wa. Warto pod­kreślić, że pro­jekt ten nie stanowi zagroże­nia dla leczenia kobi­et w ciąży.

Głosowanie prze­ci­wko prawnej ochronie nien­ar­o­d­zonych oznacza­ło­by wprowadze­nie w życie lan­sowanej przez abor­cyjnych fanatyków i radykalne fem­i­nist­ki wiz­ji kobi­ety z „prawem do włas­nego brzucha”. Wiz­ja ta opiera się na kłamst­wie, wedle którego abor­c­ja jest zwycza­jnym zabiegiem medy­cznym, bez żad­nych negaty­wnych kon­sek­wencji. A prze­cież nie ma niczego tak nieod­wracal­nego i trag­icznego w skutkach, niczego równie poniża­jącego, degradu­jącego i powodu­jącego uprzed­miotowie­nie kobi­ety. Wiz­ja ta przy­czy­nia się również do zaprzeczenia wartoś­ci ojcost­wa i rozkładu rodziny jako wspólnoty.

Brak popar­cia dla ochrony życia oznacza­ł­by również wygraną lob­by abor­cyjnego, które­mu marzą się wysok­ie wskaźni­ki abor­cji, zys­ki z kon­trak­tów z Nar­o­dowym Fun­duszem Zdrowia oraz ze sprzedaży sprzę­tu i środ­ków far­mako­log­icznych stosowanych do aborcji.

Liczymy na odważne opowiedze­nie się za poszanowaniem god­noś­ci kobi­et i dzieci i wprowadze­nie z myślą o nich należytej ochrony prawnej”.

Pod powyższym apelem pod­pisało się 118 dzi­en­nikarek redakcji katolic­kich, ale i redakcji świec­kich, gdyż zadanie obrony życia doty­czy każdego ucz­ci­wego człowieka. Nikt nie może pozostać obo­jęt­ny na zadawanie śmier­ci najbardziej bezbron­nym, niewin­nym isto­tom ludzkim, jaki­mi są poczęte, a nien­ar­o­d­zone dzieci.

Lista z pod­pisa­mi jest otwarta. Wciąż moż­na składać pod­pisy, wysyła­jąc zgłosze­nie przez Kon­takt na stron­ie www.za-zyciem.pl. Jestem pewien, że z cza­sem lista naszych odważnych, ucz­ci­wych i zaan­gażowanych w dzieło obrony życia pań dzi­en­nikarek będzie dłuższa. Ale już ter­az wyrażam każdej z Pań wielkie podz­iękowanie za tę akcję.

Podob­ną oby­wa­tel­ską inic­jaty­wę now­eliza­cji ustawy chroniącej życie pod­jęli dzi­en­nikarze, prawni­cy, lekarze ginekolodzy i nauczy­ciele aka­demic­cy. Listy oraz pod­pisy i wszelkie infor­ma­c­je na tem­at tejże inic­jaty­wy oby­wa­tel­skiej moż­na znaleźć na stron­ie inter­ne­towej: www.za-zyciem.pl. Potrze­ba naszej dal­szej wytr­wałej mod­l­itwy i dzi­ałań apos­tol­s­kich w postaci: rozmów, tele­fonów, listów e‑mail oraz listów pocz­towych do naszych par­la­men­tarzys­tów. Przed­staw­ia­jmy nasze stanowisko jas­no – jako obroń­cy życia i katol­i­cy poprze­my tylko tych par­la­men­tarzys­tów i te par­tie, które poprą pro­jekt now­eliza­cji ustawy i opowiedzą się za bezwarunk­ową ochroną każdego dziec­ka od momen­tu poczęcia.

W zawirowa­ni­ach współczes­nego świa­ta, różnych prob­lemach, kon­flik­tach czy grze interesów, niekiedy trud­no znaleźć właś­ci­wą miarę i ocenę. Kry­teri­um ochrony życia musi być dla nas decy­du­jące i żaden ucz­ci­wy Polak i ucz­ci­wy kato­lik nie może głosować na tych par­la­men­tarzys­tów, którzy odmaw­ia­ją pełnego prawa do życia każde­mu poczęte­mu dziecku.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja, Polityka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.