Czarne marsze śmierci

Czarne marsze są marsza­mi śmier­ci. Wielkim bólem dla naszego całego społeczeńst­wa jest fakt, że w naszej Ojczyźnie znalazła się spo­ra gru­pa kobi­et, która lekce­waży pod­sta­wowe zasady ety­czne i logikę; poprawność zwykłego ludzkiego myślenia.

W telewiz­ji pub­licznej oglą­dałem relację z czarnego marszu. Na pod­wyższe­niu stały kobi­ety ubrane na czarno, woła­jące: wol­ność, równość, abor­c­ja na żądanie. Wol­ność oczy­wiś­cie zawsze tak, ponieważ każdy z nas rodzi się wol­ny i ma pra­wo do swo­bod­nych wol­nych decyzji, ale pod jed­nym warunk­iem, nasza wol­ność ogranic­zona jest prawem drugiego człowieka. Nien­ar­o­d­zone dziecko żyjące jeszcze w łonie mat­ki, jak każdy człowiek, ma pra­wo do życia. Kobi­eta nie ma prawa zabi­ja­nia swo­jego dziec­ka nieza­leżnie czy to jest dziecko już nar­o­d­zone czy jeszcze żyjące w łonie mat­ki. Wol­ność jest zawsze ogranic­zona prawem drugiego człowieka w sprawach tak zasad­niczych jak życie czy śmierć, ale i również w sprawach drob­nych, typu słuchanie głośnej muzy­ki w mieszka­niu. W bloku wol­ność słucha­nia głośnej muzy­ki mamy do godziny 22:00, ponieważ sąsi­ad za ścianą ma pra­wo do wypoczynku nocnego.

Drugim hasłem jest równość. Każdy z nas jest równy w swym isto­towym znacze­niu i powoła­niu. Równość jest przed nar­o­dze­niem jak i po nar­o­dze­niu. Jesteśmy ludź­mi od momen­tu poczę­cia, nigdy nie może­my się godz­ić na zabi­janie ludzi przed narodzeniem.

Trzec­im hasłem to abor­c­ja na żądanie. Abor­c­ja to zabi­cie niewin­nego nien­ar­o­d­zonego człowieka. Pytam się; w myśl jakiej ety­ki doma­ga­ją się zabi­ja­nia na żądanie? Kto, komu i w jakim sys­temie ety­cznym nadał „pra­wo” zabi­ja­nia ludzi nar­o­d­zonych czy nien­ar­o­d­zonych? Jest to wielkie ubóst­wo ety­czne tych środowisk, nigdy nie może­my się zgodz­ić na wprowadze­nie wol­noś­ci zabi­ja­nia innych niewin­nych ludzi. Jest to moja reflek­s­ja odnośnie czarnych marszów śmierci.

Musimy zachować spokój i zdrowy rozsądek. W Polsce mamy praw­ie 20 mln kobi­et, połowa z tych kobi­et jest w wieku, który by umożli­wiał im na uczest­nict­wo w marszach. Czarne marsze to bard­zo znikomy pro­cent pop­u­lacji. Musimy się nad tym dobrze zas­tanow­ić by nie ulec obra­zowi medi­al­ne­mu, pokazu­jące­mu liczeb­ność uczest­niczą­cych kobi­et, które demon­stru­ją za swo­bodą wol­noś­ci zabi­ja­nia nien­ar­o­d­zonych dzieci. Tak naprawdę jest ich bard­zo niewiele, to jest nasz optymizm i nasza nadzie­ja na przyszłość.

Muszę jas­no powiedzieć, że ter­az toczy się ostra wal­ka i będzie się toczyć jeszcze bard­zo dłu­go o pra­wo do życia dla każdego poczętego dziecka.

Każdy z nas, nieza­leżnie, kobi­eta czy mężczyz­na, wszyscy powin­niśmy wspier­ać budowanie cywiliza­cji życia w naszej Ojczyźnie. Jest wiele konkret­nych sposobów, żeby to uczynić. Jako człowiek wierzą­cy zawsze staw­iam na pier­wszym miejs­cu mod­l­itwę. Módlmy się o zachowanie i o udoskonale­nie prawa do życia w naszej Ojczyźnie dla poczę­tych a nien­ar­o­d­zonych dzieci tak, aby każde dziecko nien­ar­o­d­zone miało bezwarunk­owe pra­wo do życia. Mod­l­it­wa daje światło, siłę i wytr­wanie w najróżniejszych, niekiedy trud­nych okolicznościach.

Ucze­nie się! Widz­imy, jak bard­zo częs­to wypowiadane są niemą­dre hasła w stu­di­ach radiowych i telewiz­yjnych przez środowiska lewicowe czy fem­i­nisty­czne. Musimy mieć solid­ną wiedzę, żebyśmy mądrze i log­icznie odpier­ali niepoważne zarzu­ty. Musimy się uczyć, korzys­tać z pub­likacji grup pro-life. Zapraszam na naszą stronę inter­ne­tową www.pro-life.pl

Uczmy innych! Tę wiedzę, którą zdobędziemy przekazu­jmy innym.

Poma­ga­jmy! Wspier­a­jmy mat­ki samotne, rodziny ubo­gie a także ruchy pro-life, które nie mają dotacji z Zachodu i bazu­ją tylko na darach ser­ca pol­s­kich obywateli.

Szczęść Boże!


Czarne marsze śmierci
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.