Aborcja karą śmierci

Abor­c­ja, będą­ca zabójst­wem nien­ar­o­d­zonego dziec­ka, jest swoistą karą śmier­ci. Dziecko przed nar­o­dze­niem jest abso­lut­nie niewin­nym i bezbron­nym człowiekiem. Jej wykony­wanie jest narusze­niem art. 3 Powszech­nej Deklaracji Praw Człowieka: „Każdy człowiek ma pra­wo do życia, wol­noś­ci i bez­pieczeńst­wa swej oso­by” oraz art. 38 Kon­sty­tucji RP uch­walonej w 1997 roku: „Rzecz­pospoli­ta Pol­s­ka zapew­nia każde­mu człowiekowi prawną ochronę życia”.

Ostat­nio media podały do wiado­moś­ci, że Pol­s­ka raty­fikowała 13. pro­tokół Europe­jskiej Kon­wencji Praw Człowieka, który nie zezwala na wymierzanie kary śmier­ci w żad­nych okolicznoś­ci­ach, także w cza­sie wojny i stanu nadzwycza­jnego. Byliśmy ostat­nim kra­jem wśród państw Unii Europe­jskiej, który raty­fikował pro­tokół. Wśród 47 kra­jów należą­cych do Rady Europy doku­men­tu nie przyjęły doty­chczas jedynie trzy państ­wa — Arme­nia, Azer­be­jdżan i Rosja.

Musimy sobie uzmysłow­ić, że abor­c­ja, będą­ca zabójst­wem nien­ar­o­d­zonego dziec­ka, jest swoistą karą śmier­ci. Dziecko przed nar­o­dze­niem jest abso­lut­nie niewin­nym i bezbron­nym człowiekiem. Jed­nak decyzją mat­ki, pod­jętej niekiedy pod presją part­nera, rodziny czy środowiska, zosta­je pozbaw­ione życia. Jestem prze­ci­wnikiem kary śmier­ci, ale nawołu­ję do zaprzes­ta­nia wykony­wa­nia abor­cji, czyli kary śmier­ci dla bezbron­nych i niewin­nych ludzi, jaki­mi są poczęte a nien­ar­o­d­zone dzieci. Ta kara śmier­ci jest wykony­wana w sposób skra­jnie bar­barzyńs­ki – bez żad­nego środ­ka znieczu­la­jącego. Obec­nie w Polsce od 7 sty­cz­nia 1993 roku obow­iązu­je Ustawa o planowa­niu rodziny, ochronie pło­du ludzkiego i warunk­ach dopuszczal­ności prz­ery­wa­nia ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78), która w artykule 4a. 1 dele­gal­izu­je abor­cję poza 3 przypadkami:

  1. gdy „ciąża stanowi zagroże­nie dla życia lub zdrowia kobi­ety ciężarnej,
  2. bada­nia pre­na­talne lub inne przesłan­ki medy­czne wskazu­ją na duże praw­dopodobieńst­wo ciężkiego i nieod­wracal­nego upośledzenia pło­du albo nieuleczal­nej choro­by zagraża­jącej jego życiu,
  3. zachodzi uza­sad­nione pode­jrze­nie, że ciąża pow­stała w wyniku czynu zabronionego”.

Powyższe wyjąt­ki są powo­dem tego, że w naszej ojczyźnie praw­ie 1 000 nien­ar­o­d­zonych dzieci podle­ga karze śmier­ci. Do jej wyko­na­nia, zgod­nie z zapisem Ustawy, wystar­czy jedynie „uza­sad­nione pode­jrze­nie, że ciąża pow­stała w wyniku czynu zabro­nionego”. Z tego zapisu wyni­ka, że ukarane zosta­je niewinne poczęte a nien­ar­o­d­zone dziecko. Proszę prawników, abyś­cie apelowali do par­la­men­tarzys­tów o usunię­cie z Ustawy tego niel­og­icznego i niespraw­iedli­wego wyjątku. Ufam, że w najbliższy cza­sie nastąpi „otrzeźwie­nie” naszych par­la­men­tarzys­tów oraz wszys­t­kich ludzi sum­ienia. Wykony­wanie abor­cji powołu­jąc się na usta­wowe wyjąt­ki jest narusze­niem art. 3 Powszech­nej Deklaracji Praw Człowieka: „Każdy człowiek ma pra­wo do życia, wol­noś­ci i bez­pieczeńst­wa swej oso­by” oraz art. 38 Kon­sty­tucji RP uch­walonej w 1997 roku: „Rzecz­pospoli­ta Pol­s­ka zapew­nia każde­mu człowiekowi prawną ochronę życia”. Apelu­ję do dzi­en­nikarzy o budze­nie sum­ień i wołanie o zniesie­nie kary śmier­ci – abor­cji – także w tych wyjątkowych przypadkach.

Przy­pom­i­nam również, że Pol­s­ka Fed­er­ac­ja Ruchów Obrony Życia przy­go­towała pety­cję skierowaną do Pani Marsza­łek Sej­mu RP Ewy Kopacz. Zachę­cam do zapoz­na­nia się z treś­cią tego apelu i złoże­nia pod­pisu prze­ci­wko raty­fikacji Kon­wencji Rady Europy „O zapo­b­ie­ga­niu i zwal­cza­niu prze­mo­cy wobec kobi­et i prze­mo­cy domowej”. Szczegóły na stron­ie inter­ne­towej www.konwencjinie.pl.


Abor­c­ja karą śmierci
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.