400 tysięcy podpisów za prawem do życia dla chorych i kalekich nienarodzonych dzieci

Obec­nie w Polsce około 95% wszys­t­kich abor­cji jest dokony­wanych na dzieci­ach pode­jrzanych o chorobę czy niepełnosprawność. W wielu kra­jach, m.in. w Stanach Zjed­noc­zonych i Wielkiej Bry­tanii, dzieci, które przeżyły abor­cję umier­a­ją wiele godzin w samot­noś­ci i bólu pozostaw­ione bez opie­ki medycznej.

Z wielką radoś­cią przekazu­ję infor­ma­c­je o sukce­sie inic­jaty­wy oby­wa­tel­skiej „Stop Abor­cji” zainicjowanej przez Fun­dację PRO – Pra­wo do Życia. Akcję wspier­a­ją obroń­cy życia z całej Pol­s­ki m.in. dr Wan­da Półtawska, dr Paweł Wosic­ki – prezes Pol­skiej Fed­er­acji Ruchów Obrony Życia i moja oso­ba. W prze­ciągu 3 miesię­cy zebra­no 400 000 pod­pisów za oby­wa­tel­skim pro­jek­tem ustawy, której celem jest now­eliza­c­ja ustawy z 7 sty­cz­nia 1993 roku chroniącej życie nien­ar­o­d­zonych dzieci.

Pro­jekt zakła­da usunię­cie z ustawy przesłan­ki, pozwala­jącej na ich zabi­janie, a mianowicie usunię­cie art. 4a par. 1 ust. 2, który brz­mi: „Prz­er­wanie ciąży może być doko­nane wyłącznie przez lekarza w przy­pad­ku gdy: bada­nia pre­na­talne lub inne przesłan­ki medy­czne wskazu­ją na duże praw­dopodobieńst­wo ciężkiego i nieod­wracal­nego upośledzenia pło­du lub nieuleczal­nej choro­by zagraża­jącej jego życiu”. Obec­nie w Polsce około 95% wszys­t­kich abor­cji jest dokony­wanych na dzieci­ach pode­jrzanych o chorobę. Powyższy zapis jest skra­jnie niespraw­iedli­wey Jak może bowiem ist­nieć zapis, który zezwala na zabi­cie nien­ar­o­d­zonego dziec­ka tylko dlat­ego, że jest niepełnosprawne czy chore?

400 000 pod­pisów złożonych w Sejmie RP to początek akcji. Jed­nak o losie inic­jaty­wy „Stop Abor­cji” i ewen­tu­al­nej zmi­an­ie prawa zde­cy­du­ją posłowie. Obroń­cy życia z Warsza­wy planu­ją akcję zmierza­jącą do uświadomienia par­la­men­tarzys­tom, jak wielkim złem jest utrzymy­wanie niespraw­iedli­wego zapisu (Art. 4a par. 1 ust. 2) w ustaw­ie chroniącej życie poczę­tych dzieci. Planowane są roz­mowy i spotka­nia z posła­mi i sen­a­tora­mi. Pan Mar­iusz Dzierżaws­ki (członek Rady Fun­dacji i Pełnomoc­nik Komite­tu Inic­jaty­wy Usta­wodaw­czej „Stop abor­cji”)zako­mu­nikował, że członkowie Fun­dacji przy­go­towu­ją pyta­nia do pol­s­kich par­la­men­tarzys­tów i min­istrów. Poz­wolę sobie kil­ka z nich przytoczyć:

  1. Jakie konkretne wskaza­nia medy­czne są przy­czyną zabi­jana dzieci nien­ar­o­d­zonych w Polsce?
  2. Ile wśród ofi­ar stanow­ią dzieci ze zdi­ag­no­zowanym zespołem Downa?
  3. Jakie tech­ni­ki abor­cyjne sto­su­je się obec­nie w Polsce?
  4. Czy jed­ną z nich jest przed­w­czes­ny poród, w wyniku którego rodzą się także i żywe dzieci?
  5. Czy dzieci, które przeżyły abor­c­je są ratowane? (W wielu kra­jach, m.in. w Stanach Zjed­noc­zonych i Wielkiej Bry­tanii, dzieci, które przeżyły abor­c­je umier­a­ją wiele godzin w samot­noś­ci i bólu pozostaw­ione bez opie­ki medycznej)
  6. Ile z diag­noz, po zabi­cie dziec­ka, jest potwierdzanych? (według bry­tyjskiej pub­likacji tylko 39% diag­noz wykony­wanych przed nar­o­dze­niem dzieci, które były przy­czyną ich zabi­cia, okaza­ły się słuszne. W więk­szoś­ci przy­pad­ków zabi­jano więc zdrowe dzieci).

Potrzeb­na jest Wasza mobi­liza­c­ja, także mod­litew­na, aby polscy par­la­men­tarzyś­ci odrzu­cili wyjątek eugeniczny, na bazie którego w 2011 roku pozbaw­iono życia 610 dzieci. Ufam, że wszyscy słuchacze Radia Mary­ja pode­jmą mod­l­itwę w intencji obudzenia sum­ień naszych posłów, prosząc Boga o światło i odwagę dla nich. Sprawa doty­czy bowiem życia i śmier­ci poczę­tych a nien­ar­o­d­zonych dzieci. W cza­sach PRL Pry­mas Tysią­cle­cia kar­dy­nał Ste­fan Wyszyńs­ki, apelu­jąc do ówczes­nych par­la­men­tarzys­tów, wołał: „Miej­cie litość nad naszym nar­o­dem. Miej­cie litość nad swoi­mi sum­ieni­a­mi. Prze­cież każde zabójst­wo nien­ar­o­d­zonego dziec­ka dzisi­aj dokony­wane obciąża w jakimś stop­niu dzisi­aj sprawu­ją­cych władze”. Ufam, że tym razem par­la­men­tarzyś­ci powiedzą „życiu tak” dla chorych, kale­kich i niepełnosprawnych dzieci przed narodzeniem.


400 tysię­cy pod­pisów za prawem do życia dla chorych i kale­kich nien­ar­o­d­zonych dzieci
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.