Zbrodniczy projekt Ruchu Palikota

Ruch Palikota proponuje zabijanie nawet 9-miesięcznych nienarodzonych dzieci!

16 stycznia 2012 roku Ruch Palikota złożył w sejmie projekt zbrodniczej ustawy aborcyjnej „O świadomym rodzicielstwie”. Celem projektu jest między innymi przywrócenie pełnej swobody zabijania dzieci do 12 tygodnia życia w łonie matki.

Należy przypomnieć, że w Polsce po raz pierwszy pełna swobodę zabijania nienarodzonych dzieci wprowadzono w dwóch dramatycznych momentach naszej historii: 9 marca 1943 roku hitlerowcy wprowadzili pełną swobodę zabijania polskich poczętych nienarodzonych dzieci, a niemieckie dzieci chronili nawet karą śmierci; 27 kwietnia 1956 roku w warunkach terroru komunistycznego ludzie Stalina narzucili w warunkach dyktatury swobodę zabijania nienarodzonych dzieci. W imię czyich interesów i racji poseł chce w Polsce przywrócić zbrodnicze ustawodawstwo o korzeniach hitlerowskich i stalinowskich?

Skutkiem proponowanej przez Ruch Palikota ustawy będzie śmierć niewinnych poczętych dzieci, demoralizacja młodzieży, finansowanie z podatków obywateli środków antykoncepcyjnych i zbrodni aborcji. Poniżej pragnę wypisać kilka punktów z projektu ustawy „O świadomym rodzicielstwie”, które wzbudziły moje najgłębsze oburzenie:

  1. Wprowadzenie (podobnie jak w czasach komunistycznych) pełnej swobody zabijania nienarodzonych dzieci do 12 tygodnia ich życia.
  2. W tzw. trudnych przypadkach proponuje się ograniczone różnymi warunkami zabijanie dzieci obciążonych chorobami i poważnymi uszkodzeniami ciała do 24 tygodnia. Zaznaczono przy tym, że te „płody”, które nie mają szansy przeżycia mogą być zabijane nawet do momentu porodu, czyli do 9 miesiąca życia w łonie matki.

Autorzy zbrodniczego projektu legalizującego aborcję zastosowali starą manipulacyjną technikę środowisk proaborcyjnych. W ustawie tej nie użyto określenia „dziecko nienarodzone”, „dziecko poczęte”. Autorzy operują dwoma słowami: „płód” i „embrion”. Ten zabieg nie wynika z precyzji języka naukowego i medycznego, jest to manipulacja językowa. Określenie „płód” czy „embrion” nie jest jednoznacznie wyjaśnione, czy odnosi się do człowieka w prenatalnej fazie rozwoju czy do płodu zwierzęcego. Autorzy projektu potraktowali istoty ludzkie w sposób przedmiotowy i niehumanitarny. W ustawie nie ma zapisu o znieczuleniu niewinnego dziecka przed wykonaniem na nim wyroku śmierci – aborcji. W 2010 roku sejm przyjął zapis dotyczący zaostrzenia kar za bestialskie (bez znieczulenia) zabijanie zwierząt. A więc paradoksalnie obecny wymiar sprawiedliwości wymierza surowe kary (i słusznie) za okrutne traktowanie zwierząt. Natomiast nawet 9-miesięczne nienarodzone dziecko nie będzie potraktowane jak chociażby usypiane zwierzęta.

Oburzający jest również zapis dotyczący prowadzenia od pierwszych klas szkół podstawowych, w wymiarze jednej godziny tygodniowo, wiedzy o seksualności człowieka. Ma ona bazować na edukacji seksualnej typu zachodniego i szwedzkiego. Wielka Brytania i Szwecja od wielu lat prowadzą permisywną edukację seksualną typu B lub C, których negatywne konsekwencje odnotowują liczne źródła. Są to między innymi:

  • Wielka Brytania: najwyższy wskaźnik ciąż wśród nieletnich w Europie (26 urodzeń na 1000 kobiet w wielu 15-19 lat1])
  • Wiek inicjacji seksualnej obniżył się w latach dziewięćdziesiątych do 16 lat oraz nastąpił wzrost średniej liczby partnerów wśród Brytyjczyków{2]
  • W ciągu ostatnich 10 lat zaobserwowano 20-procentowy wzrost ostrych zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową wśród mężczyzn oraz 56-procentowy wśród kobiet.
  • W ramach demoralizującej seksedukacji typu B np. w Szwecji czy Wielkiej Brytanii rozdaje się małoletnim uczniom i uczennicom wszelkiego rodzaju środki antykoncepcyjne, a mimo to w tych krajach powszechne są aborcje wśród nastolatek: w Szwecji w roku 2008: 7 338, w Wielkiej Brytanii: 44 974. W Polsce jest to między 20 a 40 (nie tysięcy!) rocznie.

Należy podkreślić, iż obecnie w Polsce w szkołach publicznych obowiązuje nauczanie „Wychowania do życia w rodzinie” od 5-tych klas szkół podstawowych do matury. W ramach tego przedmiotu jest przekazywana dzieciom i młodzieży rzetelna wiedza o seksualności człowieka. W rezultacie ten typ edukacji seksualnej, w porównaniu do krajów objętych permisywną edukacją seksualną jak Szwecja czy Wielka Brytania, przynosi pozytywne rezultaty w postaci:

  • Najniższej liczby zajść w ciążę na 1000 nastolatek (15-19 lat)
  • Najniższej liczby aborcji na 1000 nastolatek
  • Najniższej liczby ogółem aborcji na 1000 mieszkańców
  • Najniższymi wskaźnikami zakażeń HIV i zachorowań na AIDS

Jako obrońcy życia nie możemy pozwolić na zabijanie nienarodzonych poczętych dzieci w łonach matek oraz na demoralizację dzieci i młodzieży permisywną wiedzą o seksualności człowieka, która generuje negatywne konsekwencje fizyczne i duchowe. Jestem przekonany, że dzięki uczciwym parlamentarzystom oraz naszym obywatelskim działaniom nie dojdzie do przywrócenia w Polsce zbrodniczej ustawy aborcyjnej.

Posłuchaj:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


Przypisy:

  1. The Daily Telegraph, 30 październik 2006.
  2. S. Grzelak, Ocena skutków wychowania w dziedzinie seksualności w świetle zagranicznych badań naukowych, w: „Wychowawca”, nr 3/2002.
Kategorie: Aborcja, Antykoncepcja, Media, Polityka. Tagi: , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.