Strajk kobiet

W między­nar­o­dowym Stra­jku Kobiet uczest­niczki doma­gały się real­iza­cji swoich wydu­manych praw. Dobrze znamy sytu­ację kobiet w Polsce, która jest pozy­ty­wna. Mówie­nie o prawie do abor­cji jest wielkim nieporozumieniem.

Trzeba cier­pli­wie i kul­tur­al­nie przy­pom­i­nać, że nikt nie ma prawa zabi­ja­nia drugiego niewin­nego, bezbron­nego człowieka. Matka także nie ma prawa zabi­ja­nia swo­jego włas­nego nien­ar­o­d­zonego dziecka. Jest to rzecz oczy­wista, o której nawet w najwięk­szych emoc­jach poli­ty­cznych czy społecznych nie można zapom­i­nać. Jeszcze raz zwracam się z gorą­cym apelem, przy­pom­i­na­ją­cym, że żaden człowiek nie ma prawa zabi­jać drugiego, abso­lut­nie niewin­nego człowieka — nien­ar­o­d­zonego dziecka, obo­jęt­nie czy to jest mężczyzna, czy kobi­eta. Musimy bardzo mocno tę sprawę pod­nosić. Kiedy słyszymy w czarnych marszach hasło: „Moje ciało moja sprawa”, to mamy do czynienia z wielkim cynizmem. Medy­cyna czy biolo­gia już dawna stwierdz­iła to, co dla ludzi myślą­cych jest oczy­wis­toś­cią, bez żad­nych dociekań naukowych, nien­ar­o­d­zone dziecko nigdy nie jest częś­cią orga­nizmu matki. Od samego początku zaist­nienia jest odręb­nym, innym człowiekiem. Jest dzieck­iem tej matki, ale odręb­nym bytem bio­log­icznym. Musimy tłu­maczyć tym kobi­etom, że matka nien­ar­o­d­zonego dziecka nie stoi przed dyle­matem czy być matką, czy nią nie być. Kobi­eta w ciąży już jest matką, jest matką nien­ar­o­d­zonego dziecka. Staje ona przed dra­maty­cznym wyborem; czy być matką żyjącego urod­zonego dziecka, czy być matką zabitego poprzez abor­cję dziecka. Macierzyństwo kobi­ety zaist­ni­ało w momen­cie poczęcia.

Ratu­jmy kobi­ety” jest hasłem bardzo chwytli­wym. Oczy­wiś­cie w pełni się z tym zgadzam. Ratu­jmy wszys­tkie kobi­ety, te które się nar­o­dz­iły i grozi im niebez­pieczeństwo, ale także ratu­jmy kobi­ety nien­ar­o­d­zone! Miałem wiele spotkań z fem­i­nistkami w różnych sytu­ac­jach, gdzie prosiłem je o wyjaśnie­nie czemu doma­ga­jąc się swo­body abor­cji doma­gają się prawa bezkarności zabi­ja­nia nien­ar­o­d­zonych kobiet, dziew­czynek. Pytam: Gdzie jest logika i rozsądek? Płeć dziecka decy­duje się w momen­cie poczę­cia i od samego poczę­cia jest się mężczyzną albo kobi­etą. Doma­ga­jąc się bezkarności swo­body abor­cji, domagamy się możli­wości zabi­ja­nia nien­ar­o­d­zonych kobiet.

Ratu­jmy wol­ność kobiet” — nie ma wol­ności zabi­ja­nia i nikt nie może człowiekowi udzielić prawa do zabi­ja­nia drugiego, niewin­nego człowieka, jakim jest poczęte nien­ar­o­d­zone dziecko. Ist­nieje pro­jekt ustawy, który ma wprowadzić do legal­iza­cji pigułkę ellaOne z ogranicze­niem wydawa­nia jej na receptę. Abso­lut­nie nie godz­imy się na takie rozwiązanie. Pigułka ellaOne nie jest środ­kiem antykon­cep­cyjnym, gdyż jest środ­kiem wczesno­poron­nym niszczą­cym poczętą istotę ludzką.

W Polsce pigułka ellaOne została wprowad­zona do sprzedaży za rządów par­tii PO drogą kłamstwa. Min­is­terstwo Zdrowia ozna­jmiło, że Pol­ska musi ją wprowadzić, bo tak zade­cy­dowała Unia Europe­jska. Była to nieprawda ponieważ Unia Europe­jska nic nam nie narzu­ciła, a wprowadze­nie ellaOne było decyzją wyłącznie rządu PO, a dokład­nie min­is­tra Bar­tosza Arłukowicza.

Pigułka ellaOne ma pow­iąza­nia ze zbrod­niczym kon­cernem IG Far­benin­dus­trie pro­du­cen­tem cyk­lonu B. Są to his­to­ryczne pow­iąza­nia poprzez firmę prze­jś­ciową Höchst. Jest to bolesna sytu­acja i mam nadzieję, że nasi par­la­men­tarzyści opamię­tają się i wprowadzą całkow­ity zakaz sprzedaży niszczącego życie specy­fiku ellaOne.

Nie należy tego aprobować, aby w Polsce po tylu dziesię­ci­ole­ci­ach znów nie stosowano pro­duk­tów zbrod­niczej firmy IG Far­benin­dus­trie, które zabi­jają pol­skie nien­ar­o­d­zone dzieci.

Proszę o mod­l­itwę w intencji par­la­men­tarzys­tów i dzi­en­nikarzy, żeby wierni prawdzie chronili życia każdego poczętego dziecka.

Szczęść Boże!

Posłuchaj:

Audio clip: Adobe Flash Player (ver­sion 9 or above) is required to play this audio clip. Down­load the lat­est ver­sion here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kategorie: Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.