Prawda i mity o tak zwanym podziemiu aborcyjnym

Podziemie aborcyjne

Temat podziemia aborcyjnego powraca. A dokładnie sprawa jego wielkości. W związku z debatą o ochronie życia każdego poczętego dziecka, bez wyjątków, prasa liberalna i świecka często przytacza nierzetelne szacunki tego podziemia podając liczbę 100, a nawet 200 tysięcy zabijanych nienarodzonych dzieci w tak zwanym podziemiu. To niestety ciągłe wyolbrzymianie tego zjawiska.

Podziemie aborcyjne oczywiście istnieje. Jednak podawanie nieprawdziwych danych ma na celu osłabienie racji na temat wprowadzenia ochrony życia poczętego dziecka. Trzeba jasno powiedzieć, że nawet dziesięciokrotne wyolbrzymianie to stara taktyka środowisk pro-aborcyjnych i międzynarodowych od wielu lat. Wiemy to od zmarłego dwa lata temu doktora Bernarda Natansona, wybitnego obrońcy życia ale także tego człowieka położnika ginekologa, który w 1973 roku współtworząc tzw. grupę NARAL w Stanach Zjednoczonych, doprowadził do legalizacji zbrodni aborcji w Ameryce, która do dzisiaj obowiązuje. To była decyzja Sądu Najwyższego. Zgodnie z tą decyzją zabijane są nawet 9-miesięczne dzieci. Doktor Natanson nawrócił się i przeszedł na pozycje pro-life oraz wyznał jak do tego doszło, że w Stanach Zjednoczonych wprowadzono tak straszliwe i barbarzyńskie prawo. Mówił: „Wiedzieliśmy, że jeżeli dostatecznie udramatyzujemy sytuacje, wzbudzimy dość sympatii, aby sprzedać nasz program legalizacji sztucznych poronień. Dlatego sfałszowaliśmy dane na temat nielegalnych zabiegów przerywania ciąż wykonywanych każdego roku w Stanach Zjednoczonych. Mass mediom i opinii publicznej przekazywaliśmy informację, że rocznie przeprowadza się w Stanach około 1 000 000 aborcji w podziemiu, chociaż wiedzieliśmy, że naprawdę jest ich około 100 000”. Jest mnożnik kłamstwa razy 10.

Mam przed sobą bardzo ważny dokument. Fragment raportu ekspertów Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Raportu, który liczy prawie 10 lat. Zaprezentowałem go osobiście w naszym Sejmie w 2006 roku. Przytoczę nasze polskie bardzo smutne doświadczenie, ukazujące tę samą taktykę kłamstwa w naszej polskiej rzeczywistości, zalegalizowaną, a raczej narzuconą w warunkach ostrego terroru komunistycznego 27 kwietnia 1956 roku. Prosiłem ekspertów, żeby sięgnęli do „Trybuny Ludu” codziennego pisma Centralnego Komitetu PZPR – partii komunistycznej. W „Trybunie Ludu” z 26 kwietnia, a więc dzień przed legalizacją zbrodni aborcji w Polsce, znaleziono taką informację: „Według oceny Ministerstwa Zdrowia, liczba zabiegów dokonywanych z naruszeniem dotychczas obowiązujących przepisów, sięga około 300 tysięcy rocznie lub jest nawet wyższa”. Narzucona Polakom w dyktatorskich warunkach swoboda zabijania nienarodzonych dzieci z 1957 roku, a więc już legalnie, za darmo w warunkach higienicznych. Ci sami komuniści, którzy tę ustawę narzucili, zarejestrowali 36000 zabiegów zabijania nienarodzonych dzieci, przy poparciu ówczesny władz i mediów. Komuniści zastosowali ten ogólnoświatowy mnożnik kłamstwa w ocenie podziemia razy 10.

Mamy wiele dowodów, że stosowane są te metody kłamstwa wielkiego zawyżania tak zwanego podziemia aborcyjnego w wielu krajach. Mogę powiedzieć, że te środowiska, które dzisiaj podają liczbę 100 000, a nawet 200 000 aborcji w podziemiu, są bardzo nierzetelne. Wysłaliśmy parlamentarzystom, dziennikarzom oraz organizacjom feministycznym nasz raport oparty na przesłankach naukowych i obiektywnych. Z tego raportu wynika, że w Polsce mamy podziemie w granicach 15 000 – 16 000. Kto powtarza kłamstwa o zawyżonej licznie, niestety albo dał się oszukać albo uczestniczy aktywnie w kłamstwie. Wiemy już, jaka jest prawda. Nasz raport dostępny jest na stronie internetowej Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, www.pro-life.pl.

Szczęść Boże!

 

Posłuchaj:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kategorie: Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.