Współczesne metody NPR

Do najbardziej znanych metod NPR należą:

I. Metody jednowskaźnikowe

1. Metoda owu­lacji Billingsa (MOB)

Stanowi sys­tem określa­nia dni płod­nych oraz niepłod­nych za pomocą obserwacji objawów wys­tępu­ją­cych na sromie. Twórcą metody jest aus­tral­i­jski neu­rolog John Billings, który wraz z żoną Eve­lyn w 1964 określił zasady obserwacji śluzu szyjkowego jako wskaźnika wyz­nacza­jącego fazę płod­ności w cyklu kobi­ety. Metoda opiera się na nat­u­ral­nych proce­sach zachodzą­cych w orga­nizmie kobi­ety. Zgod­nie z wyty­cznymi metody Billingsa, obok zwraca­nia uwagi na zmi­anę odczuć w ciągu całego dnia, oce­nie podlega jakość wydzieliny ślu­zowej, czyli stopień jej prze­jrzys­tości, roz­ciągli­wość i kolor. Można wyróżnić pewne mod­ele objawów, wys­tępu­jące w każdym cyklu. Cechą charak­terysty­czną dni płod­nych jest zmi­en­ność objawów, nato­mi­ast w dni­ach niepłod­nych objawy są stałe[1]. Wskaźnik Pearla (obliczany na pod­stawie liczby nieplanowanych ciąż w grupie 100 kobiet, do których doszło w ciągu 12 miesięcy stosowa­nia metody), dla metody Billingsa zaw­iera się w przedziale 0,5 do 2,9[2].

II. Metody wielowskaźnikowe (pod­wójnego sprawdzenia)

1. Metoda objawowo-termiczna pod­wójnego sprawdzenia – metoda „angielska”

2. Metoda objawowo-termiczna według J. Rötzera

3. Metoda objawowo-termiczna według J. i S. Kippleyów

4. Metoda objawowo-termiczna „pol­ska” według T. Kramarek

Poszczególne wyżej wymienione metody w zależności od autora różnią się sposobem prowadzenia kart obserwacji cyklu, stosowaniem linii pomoc­niczych oraz kry­te­ri­ami określa­nia pier­wszego dnia pier­wszej, pod­wyżs­zonej, pod­sta­wowej tem­per­atury ciała. Metody te bazują pon­adto na inter­pre­tacji głównych wskaźników płod­ności, do których zal­iczamy: pomi­ary pod­sta­wowej tem­per­atury ciała, obserwację zmian w wydziela­niu śluzu szyjkowego oraz zmi­any w położe­niu, kon­sys­tencji wydzieliny i rozwar­ciu szyjki macicy. Skuteczność metod objawowo-termicznych wynosi 99,8%[3].

Spośród metod nat­u­ral­nego planowa­nia rodziny na szczególną uwagę zasługuje, opra­cow­any przez prof. Thomasa W. Hilgersa (twórcy NaPro­TECH­NOL­OGY — dyscy­pliny nauk medy­cznych) – Creighton Model Fer­til­i­ty­Care Sys­tem – pop­u­larna w Ameryce metoda nat­u­ral­nego planowa­nia rodziny oraz główne narzędzie diag­nos­ty­czne w NaProT­TECH­NOL­OGY. Creighton Model Fer­til­i­ty­Care Sys­tem, bazu­jąc na Metodzie Owu­lacji Billingsa pozwala rozpoz­nać i zrozu­mieć fazy płod­ności i niepłod­ności oraz dodatkowo umożli­wia kobiecie mon­i­torowanie i dbanie o zdrowie gineko­log­iczne i prokrea­cyjne w ciągu całego życia. Creighton Model uczy parę małżeńską obserwacji pewnych syg­nałów (bio­mark­erów), które wysyłane są przez orga­nizm kobi­ety, a które pozwalają rozpoz­nać dni płodne oraz niepłodne. Wyko­nanie obserwacji nie absorbuje wiele czasu, gdyż u ponad 90% kobiet zaj­muje około 30 sekund i staje się częś­cią nor­mal­nych czyn­ności higien­icznych[4].

Creighton Model Fer­til­i­ty­Care Sys­tem jest bardzo skuteczną metodą planowa­nia rodziny. Według badań statysty­cznych, pochodzą­cych z badań prowad­zonych w Creighton Uni­ver­sity w Omaha (Nebraska) i Saint John’s Mercy Med­ical Cen­ter w Saint Louis (Mis­souri), Saint Fran­cis Hos­pi­tal w Wichita (Kansas), Saint Joseph Hos­pi­tal w Hous­ton (Texas) oraz Mar­quette Uni­ver­sity School of Nurs­ing w Milk­wau­kee (Wis­con­sin), skuteczność metody (uży­wanej w celu odłoże­nia poczę­cia w cza­sie) sięga 98,7% – 99,9%[5]. Powyższe wyniki rów­nają się lub przewyższają dane doty­czące efek­ty­wności stosowa­nia środ­ków antykon­cep­cyjnych. Skuteczność metody w celu uzyska­nia poczę­cia jest wyższa od skuteczności uży­cia. Tego typu efek­ty­wność mierzy się przez ewalu­ację par z nor­malną płod­noś­cią, kiedy korzys­tają z czasu płod­nego w konkret­nym cyklu miesiączkowym[6]. Z badań pro­fe­sora Hilgersa wynika, iż skuteczność w osią­ga­niu poczę­cia u par małżeńs­kich z praw­idłową płod­noś­cią, w pier­wszym cyklu sięga 76%, przez kole­jne 3 cykle współży­cia w okre­sie płod­nym wynosi 90%, nato­mi­ast w następ­nych 6 cyk­lach aż 98%. Gdy w ciągu 6 miesięcy stara­nia się o poczę­cie nie dochodzi do ciąży, rozpoczyna się diag­nos­tyka i lecze­nie niepłod­ności[7].

Obok wyżej wymienionych metod nat­u­ral­nego planowa­nia rodziny ist­nieją także następu­jące środki pomoc­nicze w określa­niu płodności:

 Środki techniczne

º Elek­tron­iczne testery płod­ności typu Bio­self, Baby­comp, Cyclotest, Persona

º Mikroskopowe testery płod­ności typu PG 35, Diana, PC 2000

 Bada­nia poziomu hor­monów płciowych w moczu (hor­monu LH): Ovuquick, Clear­plan, One Step LH[8]

NPR to również Nowoczesne Planowanie Rodziny, o czym świad­czy szereg aplikacji i pro­gramów kom­put­erowych, które mają pomóc małżonkom w prowadze­niu i porząd­kowa­niu obserwacji wskaźników płod­ności. Do pro­gramów kom­put­erowych wspo­ma­ga­ją­cych NPR (wer­sje inter­ne­towe i desk­topowe) należą:

 Aplikacje polskie:

º CTLife (ctlife.com.pl)

º Karta (elprogs.republika.pl)

º nmpr.bfe.pl

º 28dni.pl

º Kocyk (kocyk.kaszyn.org)

 Wybrane aplikacje zagraniczne:

º Hormonalforecaster.com

º Fertilityfriend.com

º TCOYF (ovusoft.com)

º Cyclewatch.com[9]

Wartość i efek­ty­wność nat­u­ral­nego planowa­nia rodziny potwierdza zarówno wiedza medy­czna, fizjo­log­iczna, psy­cho­log­iczna, eko­log­iczna oraz teo­log­iczna i ety­czna. Potrzebę ich pro­mowa­nia pod­kreśla także Świa­towa Orga­ni­za­cja Zdrowia (WHO), o czym świad­czy zalece­nie numer 15 z 1987 roku

„Nauczanie metod rozpoz­nawa­nia płod­ności powinno być włąc­zone we wszys­tkie pro­gramy związane ze zdrowiem i wychowaniem, przez­nac­zone dla młodzieży i dorosłych, pro­fesjon­al­istów i niepro­fesjon­al­istów służby zdrowia”[9]


Przyp­isy:

  1. Por. M. Kinle, Nat­u­ralne planowanie rodziny – metody rozpoz­nawa­nia płod­ności, [w:] W. Wiec­zorek, in., Nat­u­ralne planowanie rodziny w uję­ciu wybranych dyscy­plin naukowych, Wydawnictwo Archi­diecezji Lubel­skiej „Gaudium”, Lublin 2008, s. 181.
  2. Por. A. Aftyka, A. Del­uga, Współczesne metody planowa­nia rodziny, w: „Życie i Płod­ność”, nr 4/2009, s. 74.
  3. Por. A. Aftyka, A. Del­uga, Współczesne metody planowa­nia rodziny, w: „Życie i Płod­ność”, nr 4/2009, s. 75.
  4. Por. T. W. Hilgers, Creighton Model Fer­til­i­ty­Care Sys­tem, dz.cyt., s. 13–16.
  5. Por. T. W. Hilgers, J. B. Stan­ford, Achieving-Related Preg­nancy Rate and Its Nat­u­rally Adapt­abil­ity, [w:] T. W. Hilgers,The Med­ical & Sur­gi­cal Prac­tice of NaPro­Tech­nol­ogy, Pope Paul VI, Omaha 2004, s. 231–238.
  6. Por. T. W. Hilgers, Hilgers T.W., Creighton Model Fer­til­i­ty­Care™ Sys­tem. An authen­tic lan­guage of a woman’s health and fer­til­ity, Pope Paul VI Insti­tute Press, Omaha 2003, s. 53.
  7. Por. S. K. Hilgers, Zrozu­mieć płod­ność, [w:] M. Bar­czen­tewicz, NaProTechnology-Lublin 2009. Mate­ri­ały między­nar­o­dowej kon­fer­encji szkoleniowo-naukowej, Uni­w­er­sytet Medy­czny w Lublinie, s. 15.
  8. A. Del­uga, Metody planowa­nia rodziny oparte na samoob­serwacji objawów płod­ności – prezen­tacja badań cyklu miesiączkowego, [w:] U. Dudziak, A. Del­uga, Nat­u­ralne planowanie rodziny. Wybrane zagad­nienia, Fun­dacja „Nasza Przyszłość”, Szczecinek 2006, s. 74.
  9. T. Chyra, Pro­gramy kom­put­erowe wspo­ma­ga­jące NPR (wer­sje inter­ne­towe i desk­topowe), [w:] W. Wiec­zorek, in., Nat­u­ralne planowanie rodziny w uję­ciu wybranych dyscy­plin naukowych, Wydawnictwo Archi­diecezji Lubel­skiej „Gaudium”, Lublin 2008, s. 445–454.
  10. WHO, Fer­til­ity awar­ness meth­ods, Kopen­haga 1987, s. 38–40.

Możliwość komentowania jest wyłączona.