Naukowcy, lekarze — od poczęcia człowiek

W zma­gani­ach o pra­wo do życia nien­ar­o­d­zonych prowad­zonych na płaszczyźnie pon­ad­wyz­nan­iowym, istot­nym jest naukowe stwierdze­nie, że człowiekiem jest się od poczę­cia. Poczęte­mu dziecku jak każde­mu człowiekowi przysługu­je bezwarunk­owe pra­wo do życia.

Przy­toczę kil­ka wypowiedzi wybit­nych naukow­ców, lekarzy na tem­at początku życia człowieka:

Życie człowieka nie zaczy­na się z chwilą nar­o­dzin, ale od momen­tu poczę­cia”. prof. dr hab. n. med. J. Roszkows­ki, członek-współza­łoży­ciel Między­nar­o­dowego Towarzyst­wa Gineko­log­icznego, członek Rady Naukowej Insty­tu­tu Mat­ki i Dziecka

Żywot człowieka rozpoczy­na się w momen­cie poczę­cia, to jest zapłod­nienia i kończy się w momen­cie śmier­ci”. prof. zw. dr hab. med. R. Klimek, członek Królewskiego Towarzyst­wa Lekarskiego w Londynie

Połącze­nie komór­ki jajowej i plem­ni­ka, czyli game­ty matczynej i ojcowskiej daje początek odręb­ne­mu życiu. W wyniku zapłod­nienia pow­sta­je w pełni gene­ty­cznie ufor­mowany nowy człowiek, którego rozwój dokonu­je się w cza­sie życia ludzkiego. Tak więc embri­on, płód, noworodek, niemowlę, dziecko, dorosły, starzec to określe­nia poszczegól­nych bio­log­icznych etapów roz­wo­ju zawsze tego samego człowieka”. dr n. med. A. Marcinek, dyrek­tor Szpi­ta­la Położnic­zo-Gineko­log­icznego im. R. Czer­wiakowskiego w Krakowie

Człowiek jest człowiekiem od poczę­cia”. dr hab. med. Kinga Wiśniewska-Roszkowska

Człowiek jest już człowiekiem od momen­tu, gdy męs­ki plem­nik zapłod­ni żeńską komórkę jajową”. prof. dr hab. med. E. Blech­schmidt, dyrek­tor Insty­tu­tu Anatomii Uni­w­er­syte­tu w Getyn­dze, Niemcy

Od momen­tu poczę­cia ist­nieje żywa isto­ta. Nien­ar­o­d­zone dziecko jest osobą”. prof. dr med. A. Ingel­man-Sun­berg, kierown­ik Klini­ki Ginekologii i Położnict­wa w Sztokholmie

Chci­ałbym również przy­pom­nieć frag­men­ty krótkiego opra­cow­a­nia dr n. med. Józe­fy Deszc­zowej: „Rozwój dziec­ka od poczęcia”:

Dzień 1. Życie człowieka zaczy­na się w momen­cie poczę­cia. W tej chwili zosta­ją określone takie cechy dziec­ka, jak: płeć, kolor oczu, włosów i skóry, ten­denc­ja do wysok­iego lub niskiego wzros­tu, krzep­kie zdrowie lub skłon­ność do pewnych chorób.

Dzień 21. Zaczy­na bić serce dziec­ka, ksz­tał­tu­je się mózg.

Tydzień 6. Tworzy się szkielet dziec­ka. Funkcjonu­ją już ner­ki, płu­ca, wątro­ba i serce. Rejestru­je się już fale elek­tro­mag­ne­ty­czne wysyłane przez mózg człowieka.

Tydzień 9. Dziecko odczuwa ból już niemal całą powierzch­nią ciała. Reagu­je na ból jak dorosły człowiek – odsuwa się od źródła bólu, prze­suwa w tył, gwał­town­ie rusza ręka­mi i noga­mi, wykrzy­wia twarz.

Tydzień 10. Dzi­ała­ją wszys­tkie organy. Uksz­tał­towały się nóż­ki i rącz­ki. Na pal­cach rąk wyk­sz­tał­ciły się lin­ie papi­larne. Dziecko reagu­je na bodźce zewnętrzne, odczuwa ból. Dal­szy rozwój pole­ga jedynie na doskonale­niu pra­cy ist­nieją­cych już narządów i wzroś­cie człowieka.

Tydzień 12. Dziecko potrafi pod­kur­czać nogi, obra­cać stopy i pros­tować palce u nóg, zaciskać piąstkę, marszczyć brwi. Wykazu­je w swoim zachowa­niu i budowie indy­wid­u­alne cechy; odczuwa i reagu­je na stany emocjon­alne mat­ki. Funkcjonu­ją już wszys­tkie narządy: i tak np. woreczek żół­ciowy wyt­warza żółć, trzust­ka – insulinę, a przysad­ka móz­gowa – hor­mon wzros­tu. Dziecko osią­ga około 9 cm wzros­tu i 30 g wagi.”

Człowiekiem jest również nien­ar­o­d­zone dziecko: co więcej, Chrys­tus w sposób uprzy­wile­jowany utożsamia się z „najm­niejszy­mi”; jak więc moż­na nie widzieć szczegól­nej Jego obec­noś­ci w isto­cie jeszcze nie nar­o­d­zonej, spośród wszys­t­kich istot prawdzi­wie najm­niejszej i najsłab­szej”. (św. Jan Paweł II, Rzym 28.01.1980 r.)

Św. Jan Paweł II wskazał na tą szczegól­ną zależność służ­by nien­ar­o­d­zonym, obrony ich życia na służbę samemu Chrys­tu­sowi. Serdecznie proszę każdego z naszych słuchaczy, aby poprzez mod­l­itwę i apos­tolst­wo w swoich rodz­i­nach, w środowiskach pra­cy służyli w obronie życia każdego człowieka od pier­wszych chwil poczę­cia do najpóźniejszych lat staroś­ci. Abyśmy zawsze mieli tą rados­ną świado­mość, że służąc obronie życia najm­niejszych naszych braci służymy samemu Chrystusowi.

Szczęść Boże!

 


Naukow­cy, lekarze — od poczę­cia człowiek

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.