Marsze dla życia i rodziny

W niedzielę 3 czerwca 2012 roku ulicami ponad 40 polskich miast przeszły Marsze dla Życia i Rodziny. Arcybiskup senior Damian Zimoń podkreślił, że przyszłość państwa i Kościoła zależy od rodzin. Przypomniał, iż Kościół na wiele sposobów pomaga rodzinie i małżeństwu, ale także zaznaczył, że „wołamy o lepszą polityką prorodzinną w naszym państwie. Jeśli to jest możliwe w innych krajach, dlaczego nie w Polsce?

W niedzielę 3 czerwca 2012 roku ulicami ponad 40 polskich miast przeszły Marsze dla Życia i Rodziny. Manifestacje odbywały się w takich miastach jak Warszawa, Bydgoszcz, Toruń, Świdnica, Dzierżoniów, Opole, Wałbrzych, Kłodzk, Kluczbork, Racibórz, Skawina. Stanowią one konkretny wyraz aktywności obywatelskiej oraz jasno artykułują naszym parlamentarzystom, że społeczeństwo sprzeciwia się antyrodzinnej polityce obecnych władz i domaga się poszanowania praw każdego człowieka od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Hasłem tegorocznych marszy dla było stwierdzenie „Rodzina receptą na kryzys”. Uczestnicy Marszów wezwali polityków do podjęcia zdecydowanych działań na rzecz efektywnej polityki prorodzinnej. W rodzinie bowiem uczymy się miłości, solidarności, wyrozumiałości, uczynności i serdecznej troski o wszystkich członków rodziny. Kiedy rodziny będą mocne wzajemną miłością i solidarnością, mocne będzie także państwo.

Marsz odbywający się w Warszawie już po raz siódmy zgromadził około 10 000 osób, głównie rodzin i członków organizacji pro-life (także z zagranicy z Francji, Belgii i ze Stanów Zjednoczonych). Marsz rozpoczął się o godzinie 10.00 przy Pomniku Kopernika na Krakowskim Przedmieściu. Dalej uczestnicy przeszli ulicami Krakowskie Przedmieście i Senatorską na Plac Teatralny, gdzie około godzinie 11.00 miał on swój finał. Uczestnicy Marszu nieśli białe balony i transparenty z hasłami „Wybieram życie”, „Stop aborcji”, „Prawo do narodzin dla każdego dziecka”. Tuż przed rozpoczęciem Marszu do zgromadzonych zwrócił się kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski życzył uczestnikom Marszu, by szli z ufnością, że przypominając o ważności rodziny, wspierają słuszną sprawę. – Idziecie w niewątpliwie najważniejszej sprawie, jaką dziś świat, Europa i Polska ma przed sobą – to troska o życie i o rodzinę. Bez tych dwóch spraw niczego w Polsce nie osiągniemy i nie zreformujemy – zaznaczył kard. Nycz.

W Katowicach Marsz dla Życia i Rodziny poprzedziła Msza Święta w katedrze Chrystusa Króla. Arcybiskup senior Damian Zimoń podkreślił w homilii, że przyszłość państwa i Kościoła zależy od rodzin. Przypomniał, iż Kościół na wiele sposobów pomaga rodzinie i małżeństwu, ale także zaznaczył, że „wołamy o lepszą polityką prorodzinną w naszym państwie. Jeśli to jest możliwe w innych krajach, dlaczego nie w Polsce? W naszym regionie, przecież nie najuboższym, jest tylko minimalny przyrost naturalny, o ile w ogóle jest”[1]. W Białymstoku natomiast Marsz dla Życia i Rodziny rozpoczął się Eucharystią w Kościele p.w. Św. Rocha i żarliwą modlitwą o poszanowanie dla każdego życia człowieka od poczęcia aż po naturalny kres.

Wszystkie Marsze odbywały się w łączności z VII Światowym Spotkaniem Rodzin w Mediolanie, w którym uczestniczył Ojciec Święty Benedykt XVI. Wzięło w nim udział milion uczestników z całego świata (ze 153 państw). To ogólnoświatowe spotkanie pokazuje, że kwestia życia i rodzin jest nie tylko sprawą lokalną, ale sprawą troski i nadziei milionów ludzi na całym świecie.

Posłuchaj:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


Przypisy:

Kategorie: Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.