Antykoncepcja prowadzi do aborcji

Antykoncepcja nie tylko nie zmniejsza liczby aborcji, ale wręcz prowadzi do wzrostu liczby zabójstw poczętych dzieci. W wielu środowiskach promuje się fałszywy pogląd jakoby poprzez antykoncepcję można było wyeliminować aborcję. Tymczasem doświadczenia wielu krajów wskazują na to, że stosowanie środków antykoncepcyjnych oraz ich upowszechnianie i reklamowanie prowadzi w skali społecznej nie do spadku, lecz do wzrostu liczby zabójstw nienarodzonych dzieci. Doskonale obrazują tę sytuację informacje pochodzące z różnych krajów.

W medycznym czasopiśmieContraceptionw numerze 1/2011 opublikowano badania na reprezentatywnej grupie 2 tys. Hiszpanek. Przeprowadzono je w latach 1997-2007, a ich wynik wskazuje, że podczas tych dziesięciu lat liczba kobiet stosujących antykoncepcję wzrosła z 49% do prawie 80%, w tym samym czasie wskaźnik aborcji w tym kraju wzrósł z 5,52 na 1000 kobiet do 11,49. To prawie dwukrotny wzrost stosowania środków antykoncepcyjnych i dwukrotny wzrost dokonywanych zabójstw poczętych dzieci.

Z raportu amerykańskiego Instytutu Guttmachera, opublikowanego w 2011 roku wynika, że 54% kobiet w Stanach Zjednoczonych dokonujących aborcji w roku 2008 roku stosowało antykoncepcję w miesiącu poprzedzającym aborcję, głównie prezerwatywy i pigułki hormonalne.

Badania przeprowadzone we Francji na 163 kobietach wykazały, że wśród kobiet, które poddały się aborcji, 46% z nich na 6 miesięcy przed aborcją stosowało pigułkę antykoncepcyjną bądź spiralę wewnątrzmaciczną, 20% używało prezerwatyw, a 10% inne metody zapobiegania ciąży. Zaraz przed aborcją żadnej formy antykoncepcji nie stosowało zaledwie 25,2%. Badania te obrazują, iż większość badanych stosuje środki antykoncepcyjne, a w przypadku ich zawodności kobiety decydują się na zabicie poczętego, a nienarodzonego dziecka.

W Wielkiej Brytanii w ośrodku aborcyjnym „Stopes” w Leeds stwierdzono, że wśród 4 660 kobiet, które poddały się tam aborcji 46,6% podało, że przyczyną zajścia w ciążę była zawodność prezerwatyw.

W świetle rzetelnych wyników skuteczności antykoncepcji nie jest to sytuacja zaskakująca. Dawne, ale nigdy niepodważone w literaturze naukowej wyniki badań nad skutecznością prezerwatyw przeprowadzono w USA na ponad 10 tys. kobiet. Wyniki opublikowane w 1999 roku wykazały, że wśród tych, które mieszkały z partnerem i miały niski status socjalno-ekonomiczny, w ciągu roku stosowania przez ich partnerów prezerwatyw prawie 72% zaszło w ciążę.

Pigułka hormonalna jest reklamowana w popularnej prasie jako niemal stuprocentowo niezawodny środek antykoncepcyjny. Inaczej wykazały badania, podczas których przez rok stosowania w tej samej grupie kobiet, 48% z nich zaszło w ciążę.

Mówiąc o pigułce należy podkreślić, że najnowsze pigułki hormonalne, wciąż nazywane jako antykoncepcyjne, mają także działanie wczesnoporonne.

Każdy człowiek szanujący życie od poczęcia musi pamiętać, że większość pigułek najnowszej generacji ma działanie wczesnoporonne. Nie wolno zapomnieć, iż natura dała ludziom wspaniałe metody naturalnego planowania rodziny. Ekologiczne, wysoko skuteczne, których stosowanie jest godziwe moralnie. Korzystajmy więc z metod NPR.

Szczęść Boże!

 

Posłuchaj:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Kategorie: Aborcja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.